Ziobro pojawił się w Polsat News! Było o fujarach i powrocie. „Wrócę, kiedy…”

Bohater w necie bywa już dużo mniej odważny w realnym świecie. Zbigniew Ziobro uciekł z Polski i boi zeznawać przed krajową prokuraturą, a mimo tego odważnie wyzywa wszystkich w mediach i sieci. – Są fujarami do kwadratu – pluł ostatnio jadem w Polsacie.

Ziobro nie chce wrócić do Polski

Zbigniew Ziobro powiedział to teraz wprost: do Polski nie wróci, dopóki rządzi rząd KO. – Kiedy do kraju zawita praworządność, zawita także Zbigniew Ziobro na pewno. A jak szybko to będzie, zobaczymy – powiedział w Polsat News, zasłania się, jak widać, nadal rzekomym brakiem praworządności.

Kiedy prowadzący wywiad przypomniał mu, że sam mówił, że „nie ma świętych krów„, dowiedział się, że „każdy jest równy wobec prawa i każdy ma prawo bronić się przed bezprawiem”. – Bezprawiem jest to, co robi Donald Tusk, popełniając przestępstwo za przestępstwem. Mamy do czynienia z przestępczą szajką, która dzisiaj rządzi Polską, a jednocześnie premierem jest człowiek, który ma legitymację demokratyczną, żeby tą funkcję pełnić, ale uznał, że sposobem poszerzania jego władzy i realizacji interesów władzy jest popełnianie świadomych czynów, które są sprzeczne z prawem – brną w swoją narrację były lider Suwerennej Polski.

Fujary nie okazały się fujarami?

Warto przypomnieć też o innych słowach Ziobry: gdy zaczynała się obecna kadencja Sejmu, wszedł na mównicę i wręcz kpił z polityków, którzy właśnie wracali do rządu. – Liczę na was. Mam nadzieję, że nie okażecie się takimi fujarami, jak za czasów Trybunału Stanu – przypomniał sytuację, gdy poprzedniemu rządowi PO nie udało się go postawić przed Trybunałem Stanu.

Dziennikarz, z którym teraz rozmawiał Ziobro, zauważył, że rządzący nie okazali się „fujarami”. Najbardziej zainteresowany patrzy na sprawę inaczej. – Wszyscy liczyli, że Donald Tusk zamknie mnie w areszcie. Wielokrotnie łamał prawo. Czy siedzę w areszcie, takie jest pytanie i kto jest fujarą? – kpił dalej polityk PiS.

Wręcz śmiał się KO i jej zwolennikom w twarz, gdyż dodał, że teraz może atakować Donalda Tuska i będzie to robił „dzień w dzień”. – Dlatego, że są właśnie nieudacznikami – podkreślił jeszcze raz.

Są fujarami do kwadratu. Po pierwsze, stworzyli fałszywe zarzuty, które w miazgę zostaną rozbite. Jeżeli oni mi zarzucają, że usiłowałem przekazać z rachunku Ministerstwa Sprawiedliwości 14 mln na remont prokuratury i jest to dowód kierowania przeze mnie zorganizowaną grupą przestępczą i usiłowanie kradzieży 14 mln zł, na tym ma polegać ten przekaz, że ja kradnę pieniądze – tłumaczył jeszcze raz były minister sprawiedliwości.

Źródło: Polsat News

Jacek Walewski

Od wielu lat publikuję artykuły na różne tematy: począwszy od polityki, ekonomii i nowych technologii po popkulturę. W przeszłości współpracowałem z m.in. Magazynem Gitarzysta czy Esensja.pl Obecnie oprócz pisania dla Crowd Media, publikuję swoje artykuły na Bitcoin.com i Cryps.pl Jestem autorem tysięcy artykułów dot. wyżej wspomnianych kwestii.
Politykę poznawałem "od kuchni", współpracując z posłem Mirosławem Suchoniem (Polska 2050) i posłanką Mirosławą Nykiel (PO). Działałem także społecznie w Polskim Stowarzyszeniu Bitcoin.

Jedna odpowiedź na Ziobro pojawił się w Polsat News! Było o fujarach i powrocie. „Wrócę, kiedy…”

  1. Kris pisze:

    Ja nie mogę, bandyta miękiszon mniej niż zero uciekł do orbana i jeszcze dyktuje gdzie to on chciałby być przesłuchiwany, jakaś paranoja. Przecież to jakiś cyrk jest, chyba że ziobro będzie klownem to wtedy pasuje.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *