Polityka i Społeczeństwo

Ziobro cenzuruje artykuł o pedofilii w Kościele. Wcześniej przyznał grant kwartalnikowi, który go opublikował

SN stanął na drodze bezkarności prokuratury. PiS nakazał zignorować uchwałę. Prawdziwa stawka walki o wolne sądy
fot. flickr/KPRM

Kwartalnik “Dziecko Krzywdzone” opublikował artykuł o metodach przeciwdziałania pedofilii w Kościele. Tekst nie spodobał się Departamentowi Sprawiedliwości – pisze Gazeta Wyborcza.

W porównaniu z kościołami w USA i w Niemczech, kościoły w krajach postkomunistycznych, w tym Kościół w Polsce, pod względem prewencji są na początku drogi(…) – to cześć artykułu o pedofilii w Kościele. Materiał przeszedł dwie recenzje naukowe. Cały fragment, który nie spodobał się Departamentowi Sprawiedliwości Ministerstwa Sprawiedliwości publikuje

DT-K. C-B.1-L.1.duzy">Gazeta Wyborcza.

Ministerstwo Sprawiedliwości przyznało grant “Dziecku Krzywdzonemu”, a urzędnicy nakazali usunięcie tekstu ze strony kwartalnika – Fundusz Sprawiedliwości nie może zaakceptować go w takim kształcie z uwagi na znamiona tez, które równocześnie można zinterpretować jako wynikające z uprzedzenia, a zatem podpadające pod chrystianofobię – pisze ministerstwo.

Kwartalnik zamówił tekst w Centrum Ochrony Dziecka (COD). Autorka opisała metody przeciwdziałania pedofilii w Kościele z uwzględnieniem różnych krajów. COD działa w ramach prowadzonej przez jezuitów krakowskiej uczelni Ignatianum, którego dyrektorem jest ksiądz Adam Żak –  Jedyne, co przychodzi mi do głowy, to niechęć pracowników ministerstwa do dyskusji o pedofilii w Kościele. Jestem oburzony i nie godzę się z takim działaniem – mówi Wyborczej i dodaje, że takie działania przypominają mu czasy komuny.

Gazeta Wyborcza zapytała Ministerstwo Sprawiedliwości o powody ocenzurowania artykułu i czeka na odpowiedź.

Źródło Gazeta Wyborcza

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Bartosz Wiciński

Najstarsi górale nie pamiętają od kiedy zaprząta sobie głowę polityką. Kronikarze podają datę pokrywającą się z aferą Rywina, ale wciąż trwa o to spór. Od dziecka lubił zapach porannych gazet w domu i tak mu zostało do dzisiaj. Interesuje się geografią i nie smakują mu karpie.

Media Tygodnia
Ładowanie