Wyciekło nagranie ze słynnej imprezy PiS! Ledwo stoją, ale śpiewają „Barkę”. „Kulesza publicznie skłamał”

Cezary Kulesza groził sądem osobom, które twierdziły, że brał on udział w zakrapianej imprezie z politykami PiS. Prezes PZPN zapewniał, że nic takiego nie miało miejsca, ale… na jego nieszczęście istnieje nagranie.

Prawda wyszła na jaw

Prezes PZPN Cezary Kulesza wielokrotnie narażał się polskim kibicom piłkarskim. Nietrafione decyzje dotyczące selekcjonerów, liczne afery, jak Mirosław Stasiak na pokładzie samolotu z kadrą (można zanucić kultowe „Zizu zizu ziza”), wieczne problemy wizerunkowe związku… Sam Kulesza oczywiście nie ma sobie nic do zarzucenia i butnie przekonuje za każdym razem, że kontroluje sytuację i ma na wszystko plan.

Na początku sierpnia opinia publiczna grzmiała po tym, jak Andrzej Duda odznaczył go Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski za „wybitne zasługi w popularyzowaniu piłki nożnej w Polsce, promowanie zdrowego trybu życia i aktywności fizycznej w społeczeństwie”. Jak się domyślacie, Polacy zareagowali śmiechem na to zdarzenie, ponieważ to trochę tak, jakby Beacie Kozidrak wręczyć order za bycie przykładnym kierowcą.

W czasach PRL, gdy komunistyczna władza rozpijała społeczeństwo, aby te było posłuszne władzy, nikogo nie dziwił widok piłkarzy z kieliszkiem wódki. Dziś jednak nie jest dopuszczalne (i bardzo dobrze!), a wszystkie tego typu sytuacje są piętnowane. W lipcu natomiast wybuchła afera, gdy serwis Goniec.pl opublikował reportaż zatytułowany „Polski Związek Wódki Nożnej”. Tak się bawią włodarze polskiej piłki”, w którym opisano historie kompromitujące działaczy PZPN, w tym prezesa związku. Motywem przewodnim tych opowieści jest alkohol. Opisana jest choćby impreza, na której bawili działacze PZPN i politycy PiS, w tym Łukasz Mejza. Uczestnicy zakrapianej imprezy mieli śpiewać „Barkę”, a więc pieśń kojarzoną z Janem Pawłem II. Po publikacji artykułu Cezary Kulesza, jak to on, wielce się obruszył i zapewniał, że nic takiego nie ma miejsca, a artykuł ten jest atakiem na jego osobę.

Jest nagranie!

Jakiś czas później w udzielonym dla „Przeglądu Sportowego” wywiadzie stwierdził, że zamierza pozwać nieprzychylnych mu dziennikarzy.Poważnie rozważam obronę swojego imienia na drodze sądowej – groził Kulesza. „Goniec” wspomina również o tym, że prezes PZPN domagał się opublikowania sprostowania, że „to nieprawda, że w związku kluczową rolę odgrywa wódka„.

Rzekomo autor widział jakieś zdjęcia i nagrania. Nasuwa się pytanie, dlaczego nie przedstawiono tych zdjęć i nagrań? Odpowiedź jest prosta: takie materiały nie istnieją, ponieważ opisywane zdarzenia nigdy nie miały miejsca – przekonywał podlaski biznesmen. I tutaj pojawia się filmik, będący dowodem na to, że Kulesza skłamał.

Portal Goniec opublikował nagranie. Widzimy na nim prezesa, który w stanie wskazującym śpiewa słynną „Barkę” w biesiadnym towarzystwie polityków z Nowogrodzkiej, w tym między innymi Łukasza Mejzy. Ciekawe, jak się z tego wytłumaczy.

Źródło: Goniec.pl

Avatar photo
Filip Dzięciołowski

Na co dzień redaktor prowadzący Cryps.pl, jednego z największych serwisów w Polsce piszącego o rynku kryptowalut i technologii blockchain. W przeszłości współpracowałem z redakcjami Bitcoin.pl, Comparic.pl oraz ITHardware. Piszę również o wydarzeniach z sektora finansów, cyberbezpieczeństwa, sztucznej inteligencji, polityki oraz popkultury.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *