Wojciech Mann nie wytrzymał, wpis o Nawrockim podbija sieć. „Nawet w gębie nie jest mocny”

Są osoby, które trudno wyprowadzić z równowagi, a mamy wrażenie, że do takich należy Wojciech Mann. Tymczasem Karol Nawrocki i jego brak języka w gębie „uruchomił” dziennikarza.

Wojciech Mann od lat cieszy się niesłabnącą popularnością. Legendarny dziennikarz zaskarbił sobie sympatię Polaków nie tylko audycjami w radiowej „Trójce”, ale także błyskotliwym poczuciem humoru, którym imponował w „Szansie na sukces”. Prawdziwym telewizyjnym hitem, zupełnie nowym i zaskakującym był jednak „Dalszy ciąg programu” emitowany w TVP2 w latach 1988–1994. Duet z Krzysztofem Materną wtedy dosłownie rozkwitł i bawił do łez.

Trump obraża żołnierzy, a Nawrocki…

Wojciech Mann wciąż chętnie komentuje rzeczywistość (nie tylko w Radiu Nowy Świat) i co jakiś czas dzieli się z fanami wpisami lub krótkimi nagraniami, które publikuje w mediach społecznościowych. Teraz dziennikarz krótko skomentował polityczną burzę, do której doszło po słowach Donalda Trumpa o polskich żołnierzach i braku reakcji prezydenta Karola Nawrockiego.

— Tak naprawdę, nigdy niczego od nich nie żądaliśmy. Wiecie, powiedzą, że wysłali wojska do Afganistanu albo Sudanu, i tak zrobili. Pozostali trochę z tyłu, trochę poza linią frontu — mówił Donald Trump w rozmowie z Fox News. Prezydent Stanów Zjednoczonych kolejny raz krytykował NATO, ale pierwszy raz bagatelizował rolę polskich żołnierzy podczas misji. Przypomnijmy: w Iraku i Afganistanie zginęło 65 Polaków.

Co na to Nawrocki? Nic szczególnego. – Nie ma wątpliwości, że Polscy żołnierze to Bohaterowie. Zasługują na szacunek i słowa podziękowania za ich służbę. W Afganistanie poległo 44 odważnych Polaków: 43 żołnierzy i cywil. Na zawsze zostaną w naszej pamięci! — napisał prezydent w piątkowy wieczór.

Do politycznej burzy odniósł się Wojciech Mann, który jakiś czas temu obiecywał sobie, że nie będzie komentował polityki. Przez postawę Nawrockiego dziennikarz złamał swoje postanowienie. „Już miałem zamiar pozostać wzorowym celebrytą, ale nie wytrzymałem. Na co mi tchórzliwy prezydent, który nawet w gębie nie jest mocny i nie broni tych, których niby jest zwierzchnikiem. Wstyd mi za niego i jego elektorat” — napisał w mediach społecznościowych Wojeciech Mann.

Źródło: Onet

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *