Po godzinach

Włoski wypadek Jacka Kurskiego. “Wszystko działo się bardzo szybko”

Jacek Kurski wybrał się z rodziną na narty do ekskluzywnego kurortu we Włoszech. Prezes TVP nie będzie dobrze wspominał tego wyjazdu. Wszystko przez wypadek na nartach.

Jacek Kurski jawi się jako prawdziwy podróżnik. Jeszcze w grudniu prezes TVP gościł w Paryżu na konkursie dziecięcej Eurowizji.

Chęć wycieczki była tak mocna, że na przeszkodzie w wypadzie do Francji nie przeszkodził Kurskiemu nawet koronawirus. Tym razem szef TVP wybrał się do Włoch.

Cel wyjazdu był jednak prywatną inicjatywą. A ponieważ w Polsce trwają ferie, Kurski uskutecznił rodzinny wyjazd. Cel? Ekskluzywny kurort narciarski Cortina d’Ampezzo. Na stoku doszło jednak pechowego zdarzenia, które zakończyło się ręką Kurskiego w gipsie.

– Wyglądało to groźnie. Widziałem, że najpierw ktoś w niego wjechał, a on chciał uniknąć zderzenia z innym narciarzem, chyba dzieckiem, i upadł. Wszystko działo się bardzo szybko – zdradził świadek zdarzenia w rozmowie z Super Expressem.

Kurski lubi ostrą jazdę, co udowodnił przed laty pędząc autem za policyjnym konduktem. Jednak tym razem albo miał zwykłego pecha, albo zabrakło umiejętności. A te zawsze można podszkolić pod okiem Andrzeja Dudy, który uchodzi przecież za wytrawnego narciarza i pewnie nie odmówi pomocy.

Czytaj również:

Źródło: WP.pl

Czytaj również:

Elżbieta Witek ma gest! Kolejna kontrowersyjna decyzja pani marszałek, niektórzy mogliby tylko o tym pomarzyć

Rosja odpowiada na propozycje USA i wyrzuca amerykańskiego dyplomatę. Biden ostrzega: ryzyko inwazji wysokie

Krótka pamięć Kaczyńskiego. Niedawno sam to zachwalał, dziś bezlitośnie wskazuje winnych. “Błędem było powierzenie…”

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Media Tygodnia
Ładowanie