Polityka i Społeczeństwo

Wielkie pieniądze z unijnego funduszu nie dla Polski. Wiceminister tłumaczy, dlaczego miliony przeszły nam koło nosa

Viera Jourova o wyborach

500 mln euro – tyle pieniędzy trafi do 20 krajów w ramach Funduszu Solidarności Unii Europejskiej. Na tej liście nie ma Polski. Nasz kraj nie spełnił kryteriów.

Fundusz Solidarności nie ma nic wspólnego ze słynnym już Funduszem Odbudowy. Został on powołany już w 2002 roku, a jego celem jest udzielenie doraźnej pomocy krajom dotkniętym klęskami żywiołowymi. I tak dzięki środkom z Funduszu, Grecja dostanie 132 mln na pokrycie szkód, jakie wywołała w tym kraju powódź oraz trzęsienia ziemi. Także Francja może liczyć na finansową pomoc, by uporać się ze skutkami październikowego sztormu w regionie Prowansja – Alpy – Lazurowe Wybrzeże.

Pomoc zostanie udzieloną także 20 krajom, które ucierpiały z powodu pandemii koronawirusa. Na liście znajdują się m.in. Austria, Belgia, Chorwacja, Czechy, Estonia, Hiszpania, Niemcy, Portugalia i Węgry. Polska o pomoc wnioskowała, ale jej nie otrzyma. Dlaczego? Sprawę wyjaśnia sekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji Maciej Wąsik.

W przypadku Polski służby Komisji stwierdziły, że całkowite bezpośrednie wydatki publiczne zgłoszone przez władze polskie we wniosku dotyczącym FSUE złożonym 22 czerwca 2020 r. i uzupełnionym na prośbę Komisji nie kwalifikowały się do wsparcia z FSUE – mówił wiceminister podczas obrad sejmowej Komisji do Spraw Unii Europejskiej.

Obciążenie finansów publicznych związane z poważnym stanem zagrożenia zdrowia publicznego kwalifikujące państwa do otrzymania środków z funduszu jest równe 0,3% ich dochodu narodowego. Dla Polski na rok 2020 próg ten wyniósł 1 430 574 000 euro, a korygowana łączna kwota wydatków publicznych mieściła się znacznie poniżej tego progu – tłumaczył dalej Wąsik. Jednym słowem – nie spełniliśmy kryteriów Funduszu.

Szkoda, że nie spełnialiśmy kryterium, bo moglibyśmy być beneficjentami, choć z drugiej strony lepiej jest nie ponosić szkód i nie stawać się beneficjentem – filozoficznie podsumował cytowany przez portal farmer.pl poseł Andrzej Grzyb.

Źródło: Farmer.pl

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Media Tygodnia
Ładowanie