Wielka ściema! Putin złożył noworoczne życzenia, ale… to nie był on? Spójrzcie na szyję!
Screen: X
Władimir Putin postanowił wygłosić noworoczne orędzie. Problem w tym, że kamery pokazały chyba nie jego, a postać wykreowaną przez sztuczną inteligencję. – Nawet Rosjanie z wypranymi mózgami podejrzewają, że życzeń noworocznych nie złożył im prawdziwy Putin – Jürgen Nauditt z portalu Xing.
Putin boi się występować?
Władimir Putin od lat boi się pokazywać publicznie – a dokładniej: wszyscy podejrzewają, że w czasie wielu uroczystości i wystąpień publicznych zamiast niego pojawia się sobowtór. Gdy trwała pandemia COVID-19, rosyjski prezydent chował się wręcz w odosobnionym miejscu.
Początek roku to szczególny czas i Putin postanowił wygłosić tradycyjne noworoczne orędzie. Życzył wszystkiego najlepszego przede wszystkim wojskowym, którzy walczą na Ukrainie. – Składam życzenia wszystkim naszym żołnierzom i dowódcom z okazji nadchodzącego Nowego Roku. Wierzymy w was i w nasze zwycięstwo – mówił do Rosjan.
Całe jego przemówienie było utrzymane w takim, propagandowym tonie. Dokładna analiza nagrania sprawiła, że wielu nie wierzy w ogóle, że do kamery mówił rosyjski prezydent.
To awatar AI?
Jürgen Nauditt, dyrektor zarządzający niemieckim portalem Xing, zauważył, że pewne elementy video mogą sugerować, że przemawiał nie Putin, a jego stworzony przez sztuczną inteligencję awatar. – Nawet Rosjanie z wypranymi mózgami podejrzewają, że życzenia noworoczne nie złożył im prawdziwy Putin, lecz jego sztuczna inteligencja – napisał w poście na portalu X.
Zauważył, że głowa rosyjskiego przywódcy zdaje się poruszać niezależnie od ciała. Do tego kołnierz przenika przez koszulę, a rękawy płaszcza wyglądają na puste – zupełnie jakby nie było tam dłoni. A szkoda, bo gdybyśmy zobaczyli te ostatnie, mogłoby się okazać, że mają po sześć palców!
Oczywiście, oficjalnie nikt nie potwierdził, że orędzie wygłosił nie żywy Putin, a postać stworzona za pomocą nowych technologii. To ostatnie jest jednak bardzo prawdopodobne – nie bez powodu Rosjanie inwestują w AI, tylko w 2024 roku wydali na badania nad nią ponad miliard dolarów. Możliwe, że noworoczne orędzie prezydenta była testem dla zespołów, które prowadzą eksperymenty nad sztuczną inteligencją. Jak widać, sprawdzian raczej oblany.
Even the brainwashed Russians suspect that they weren’t wished a happy new year by the real Putin, but by an AI-generated version of him.
Several arguments for this theory are being presented on Russian channels:
➡️ The dictator’s head appears to move independently of his body.… pic.twitter.com/1jI6fdn4Xu
— Jürgen Nauditt 🇩🇪🇺🇦 (@jurgen_nauditt) January 1, 2026
Źródło: Jurgen Nauditt/X