Gospodarka

Wielka kompromitacja rządu. Zamiast realizacji szumnie zapowiadanej obietnicy, będzie wdrożenie pomysłu KO

prezydent Duda
Flickr.com/Kancelaria Premiera

Miało być 1000 zł, będzie 500. I do tego tylko na dziecko. Jeśli więc jesteś bezdzietny, nie skorzystasz z bonu turystycznego, o którym tak wiele mówiono w ostatnich tygodniach.

500++

Zaczęło się od tego, że politycy Zjednoczonej Prawicy obiecali, że w tym roku osoby pracujące na etacie, które nie zarabiają więcej niż przeciętne wynagrodzenie, otrzymają bon turystyczny. Miał on wynosić 1000 zł.

Potem ktoś w gabinecie Mateusza Morawieckiego wziął chyba do ręki kalkulator i uznał, że wobec rozpoczynającego się kryzysu nie stać nas na takie programy.

A przynajmniej w takiej formie, jak zaproponowano. Tydzień temu rzecznik rządu, Piotr Mueller, w czasie wywiadu na antenie „Radia Plus” powiedział, że władza może wycofać się z projektu.

– Ta pomoc mogłaby trafiać do podmiotów, które ucierpiały mniej lub bardziej. Na naszym biurku są teraz propozycje, które miałyby być bardziej celowanymi propozycjami dla różnych firm i branż, które najbardziej ucierpiały. Taka pomoc może być bardziej efektywna – mówił wtedy.

Ostatecznie powstanie bon turystyczny, ale w wysokości tylko 500 zł na każde dziecko. Zapowiedział to dziś w Stalowej Woli prezydent Andrzej Duda.

To będzie 500 zł na każde dziecko w rodzinie do wykorzystania na potrzeby wypoczynku turystycznego, wyjazdów, kolonii, wczasów, wszystkiego tego, co z tym związane – obiecał.


Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Media Tygodnia
Ładowanie