Polityka i Społeczeństwo

Widmo trzeciej fali zagląda nam w oczy. Zobaczcie, co w tym czasie robi rząd

koronawirus
Flickr.com/PiS

Całe lata (również „przez osiem lat” rządów koalicji PO-PSL) politycy Prawa i Sprawiedliwości przekonywali Polaków, że ich środowisko polityczne jest tym, które jak żadne inne w naszym kraju koncentruje swoje wysiłki na rozwiązywaniu problemów zwykłych ludzi i trosce o ich dobrobyt.

W kontrze do tych obrzydliwych postkomunistów z Sojuszu Lewicy Demokratycznej czy tych wspomnianych już liberałów skupionych w Platformie Obywatelskiej na piciu wina i paleniu cygar.

Taka narracja bardzo pomogła Jarosławowi Kaczyńskiemu zbudować konglomerat spółek, spółeczek, wydawnictw i think tanków, których celem było utrzymanie rewolucyjnej gotowości wyborców przez lata wyborczych porażek PiS (tzw. moralnych zwycięstw) oraz zbudować w pewnym sensie pozapartyjny aparat, który pozwoli politykom tej partii dotrzeć z odpowiednim przekazem nawet w najdalsze zakątki naszego kraju. Wyniki wyborów od 2015 roku potwierdzają, że tamta operacja zakończyła się pełnym sukcesem.

Pod koniec lutego 2021 roku widać, że ta troska o obywateli była w wydaniu Prawa i Sprawiedliwości całkowicie powierzchowna – ukierunkowana wyłącznie na zdobycie oraz na utrzymanie władzy. Zamiast ustalać plan na wykorzystanie ogromnych pieniędzy z Unii Europejskiej przeznaczonych na odbudowę polskiej gospodarki i rodzimego rynku pracy po pandemii, godzinami siedzą i zastanawiają się, jak najszybciej i najskuteczniej spacyfikować środowiska satelickie, aby utrzymać władzę do jesieni 2023 roku i zabezpieczyć się finansowo na wiele następnych lat w opozycyjnych ławach.

Gowin zastanawia się jak spacyfikować Bielana a Ziobro pracuje nad tym, jak zmusić Kaczyńskiego do poparcia Marcina Warchoła w przedterminowych wyborach na prezydenta stolicy Podkarpacia. Chaos w systemie szczepień, nieskuteczność tarcz dla przedsiębiorców, a co za tym idzie upadłości wielu małych biznesów czy pogarszająca się kondycja psychiczna nastolatków, nikogo w tym rządzie nie interesuje. Najpierw, stanowiska, najpierw władza, najpierw pieniądze i nieformalne wpływy a potem zobaczymy – nie pali się przecież.

Że miało być inaczej? Przecież jest. Teraz to my balujemy za wasze pieniądze a nie tamci. Skutecznie wmówiliśmy wam, że jedzenie ośmiorniczek jest większym przekrętem i moralną dyskwalifikacją niż skręcenie 70 mln zł na wybory-widmo czy drugie tyle na respiratory-widmo od handlarza bronią.

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Media Tygodnia
Ładowanie