Węgierski polityk rozmawiał z Tuskiem, to się Ziobrze nie podoba! Od razu zagrzmiał w sieci. „Czy powiedziałeś…”
screen/ TVN24
Zbigniew Ziobro w obszernym wpisie uderzył w… Tym razem nie w Donalda Tuska, a lidera węgierskiej opozycji. Polityk PiS ma powody do obaw, bo przejęcie władzy przez Petera Magyara oznacza koniec azylu.
Zbigniew Ziobro od kilku miesięcy przebywa na Węgrzech, gdzie otrzymał azyl. W Polsce grozi mu tymczasowy areszt i 26 zarzutów związanych z aferą Funduszu Sprawiedliwości. Były minister sprawiedliwości nie chciał odpowiadać przed polskim sądem, więc wziął przykład z partyjnego kolegi Marcina Romanowskiego i ukrył się za obszerną sylwetką Viktora Orbana.
Problem Ziobry polega na tym, że już 12 kwietnia na Węgrzech zaplanowane są wybory parlamentarne. I nie jest wykluczone, że Fidesz Viktora Orbana straci władzę w kraju. Piątkowy sondaż niezależnego Instytutu IDEA wskazał, że opozycyjna TISA Petera Magyara ma 48 proc. poparcia, a Fidesz – 38 proc. Wygrana partii Magyara i zmiana władzy u „Bratanków” oznacza, że Ziobro i Romanowski pożegnają się z azylem w Budapeszcie i będą musieli szukać innej bezpiecznej dla siebie przystani.
Nic dziwnego, że Ziobro robi się nerwowy. A jego złość rośnie, gdy widzi takie obrazki, jak z piątku, gdy Peter Magyar rozmawiał z Donaldem Tuskiem.
– Niektórzy chcieli zrobić z Warszawy Budapeszt. Dziś Budapeszt chce być jak Warszawa – skomentował spotkanie polski premier.
– Niech żyje przyjaźń polsko-węgierska! – napisał zaś Magyar w poście, podsumowującym rozmowę z Tuskiem. Ziobro zobaczył ten wpis i od razu złapał za klawiaturę. Wysmażył obszerny post w języku angielskim, atakujący polityka węgierskiej opozycji.
– Peterze, czy powiedziałeś Węgrom całą prawdę? – rozpoczął Ziobro. – Czy powiedziałeś im, że dziś – dzięki polityce Viktora Orbana – ceny energii na Węgrzech są trzy razy niższe niż w Polsce za rządów Tuska Czy opisałeś, jak faktycznie wygląda Polska po dwóch latach jego rządów? Że przed wyborami obiecywał niższe ceny energii, a teraz one rosną w zastraszającym tempie? – mnożył pytania Ziobro. Po kolejnej serii pytań, między innymi dotyczących podatków, polityk PiS stwierdził, że „łatwo jest latać po Europie, spotykać się ze znajomymi z Europejskiej Partii Ludowej, pokazywać idealne uśmiechy do kamer i cieszyć się oklaskami”.
– Znacznie trudniej jest później spojrzeć swoim ludziom w oczy – gdy rachunki rosną w zawrotnym tempie, podatki rosną, a wszystkie te lśniące obietnice okazują się niczym więcej niż pustymi sloganami. Czy naprawdę chcesz iść tą samą drogą? Bo to oznacza, że będziesz karmił Węgrów tymi samymi pięknymi bajkami, ale tak naprawdę chodzi tylko o wykonywanie poleceń Brukseli – skwitował Ziobro, najwyraźniej przerażony, że Peter Magyar wygra kwietniowe wybory.
Peter, did you tell Hungarians the whole truth?
Did you tell them that today – thanks to Viktor Orbán’s policies – energy prices in Hungary are three times lower than in Poland under Tusk?
Did you describe what Poland actually looks like after two years of his rule?
That before… https://t.co/hKK8cbWykJ— Zbigniew Ziobro | SP (@ZiobroPL) February 13, 2026