Polityka i Społeczeństwo

Zaskakujący zwrot akcji w kampanii wyborczej. PiS przegrywa z kretesem

Polacy nie chcą już rządów Kaczyńskiego w kolejnej kadencji. Tygodniowy przegląd sondaży

Walka wyborcza w Warszawie zaczyna przyjmować dla PiS niekorzystny obrót. Mieszkańcy stolicy okazują się całkowicie niepodatni na nachalną, trwająca już od wielu miesięcy propagandową ofensywę rządu. Do mety wyścigu został niecały tydzień, a notowania kandydatów na prezydenta Warszawy pokazują, że operacja “Patryk Jaki” zakończyła się niepowodzeniem. Kandydat wprawdzie prowadził kampanię pełną zwrotów akcji i zdecydowanych posunięć, jednak w procesie swojego marszu nie ustrzegł się błędów, przez co jego rosnący trend w sondażach uległ już kilka miesięcy temu zatrzymaniu. Debata w mediach krajowych także nie okazała się przełomem, przez co marzenia Nowogrodzkiej, że w stolicy powtórzy sukces ataku na Bronisława Komorowskiego, stają się coraz bardziej fantazjami niż realnym politycznie planem.

Sondaże nie pozostawiają złudzeń. W sondażu IBRiS dla Onetu król jest tylko jeden. Na Rafała Trzaskowskiego już w pierwszej turze deklaruje oddanie głosu aż 42,1% wyborców, podczas gdy na Jakiego 31,9%, co pokazuje, że różnica między politykami zaczęła rosnąć na końcu kampanii, a poparcie odbierane przez pozostałych kandydatów zaczyna grać małą rolę, ponieważ trzeci Andrzej Rozenek ma zaledwie 4,1% poparcia. Przez dłuższy okres to bowiem druga tura najmocniej skonsolidowała poparcie wokół kandydata Koalicji Obywatelskiej, co udowadniało silną obawę przed PiS wśród mieszańców stolicy. W drugiej turzej jednak Patryk Jaki okazuje się także nie mieć szans. Rafał Trzaskowski zwycięża z dużą przewagą 53,5% do 40% Jakiego. Istotne, że omawiany sondaż odbył się 13 października, a więc już po telewizyjnej debacie wszystkich 14 kandydatów.

Wyniki badania wskazują, że scena warszawska jest spolaryzowana do tego stopnia, że dla wielu Patryk Jaki nie jest zwyczajnie wiarygodny, przez co jego obietnice nie mają dużej wartości. W takim obrocie sprawy pomagają liczne wpadki sztabu kandydata, który przykładowo zapomniał w swoich wizualizacjach Placu Defilad o istnieniu tam stacji metra. TVP okazuje się być zatem niestarczającym atutem do zwycięstwa, a nawet ciężko przepracowana kampania nie zawsze potrafi zmydlić oczy wyborców.

Źródło: onet.pl 

fot. flickr/Sejm RP

POLUB NAS NA FACEBOOKU

[wpdevart_like_box profile_id=”539688926228188″ connections=”show” width=”600″ height=”220″ header=”big” cover_photo=”show” locale=”pl_PL”]

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Media Tygodnia
Ładowanie