W PiS aż przebierają nogami, Nawrocki niebawem uda się TAM z wizytą? „Jeszcze w tym roku”

Karol Nawrocki za moment wprowadzi się do Pałacu. Jego otoczenie już myśli o pierwszych zagranicznych wizytach – w PiS liczą, że nowego prezydenta z otwartymi ramionami powita Donald Trump.

To idzie Nawrocki

Andrzej Duda pewnie już spakował wszystkie kubki, piżamy, długopisy i narty – po dwóch kadencjach wyprowadzi się z Pałacu Prezydenckiego i będzie mógł spokojnie udać się w góry i (jesteśmy tego pewni) rozmyślać, ile to dobrego zrobił dla Polski. Nie ma jednak powodów, by z tej okazji mocno chłodzić szampany. Już 6 sierpnia zaprzysiężony zostanie nowy prezydent. Będzie nim Karol Nawrocki.

Jaka to będzie prezydentura? Wystarczy spojrzeć na ludzi, jakimi otacza się prezydent elekt. Szefem Biura Bezpieczeństwa Narodowego został Sławomir Cenckiewicz, za kancelarię Nawrockiego będą odpowiadać Zbigniew Bogucki (ot, zwykły PiS-owiec) i Adam Andruszkiewicz – narodowiec, który zasłynął wypowiedziami o „pedalskich knajpach w warszawce” i Białorusi, która mu imponowała.

Najpierw USA czy Watykan?

Tymczasem zaplecze Nawrockiego już powoli może zastanawiać się nad zagranicznymi wizytami. Znając życie, nowy prezydent uda się w pierwszej kolejności do Watykanu, by klęknąć przed papieżem i cmoknąć go w pierścień, nie wykluczamy odwiedzin u Victora Orbana na Węgrzech, no i oczywiście Stany Zjednoczone. W końcu Donald Trump przyjacielem Andrzeja Dudy był i przyjacielem Karola Nawrockiego też pewnie zostanie.

Prezydent elekt w czasie kampanii wyborczej był w końcu w Waszyngtonie i udało się nawet ogarnąć wspólną fotkę z – przypominającym kolorystycznie chrupki cheetos – prezydentem USA.

Plany są ambitne, a opowiedział o nich Adam Bielan, który w czasie kampanii był z Nawrockim za oceanem. — Nie ma jeszcze daty, ale jestem przekonany, że do takiej wizyty w tym roku dojdzie — powiedział europoseł Prawa i Sprawiedliwości w RMF FM. Czy to będzie pierwsza zagraniczna podróż Nawrockiego? To się dopiero okaże.

— Tego nie wiem. To jest pytanie oczywiście, czy w momencie, kiedy będą inne pilne sprawy prezydent powinien czekać, ale to już jest pytanie do pana prezydenta i do urzędników, którzy w kancelarii będą się tym zajmować — powiedział Bielan.

Źródło: RMF FM

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *