Polityka i społeczeństwo

Upada mit “nowej jakości” sądowych kadr Ziobry. Wielki problem obozu władzy

Pęknięcie Zjednoczonej Prawicy. Ziobro chce grać na koszt Kaczyńskiego
fot. flickr/KPRM

“Kolejny sędzia zatrzymany przez policję. Pijany spowodował kolizję i uciekł z miejsca wypadku. Miał 1,8 promila alkoholu we krwi” – tak brzmi tytuł artykułu prawicowego portalu wpolityce.pl, którego treść idealnie pasowała do pomstowania na “kastę sędziowską”, którą w ramach walki o Sąd Najwyższy wykorzystuje obóz władzy.

Do kolizji z udziałem sędziego doszło w piątek ok. 14 na jednej z suwalskich ulic. Sprawca uciekł z miejsca zdarzenia, jednak jeden ze świadków zdołał zapamiętać numer rejestracyjny auta sędziego. Po godzinie policja zatrzymała sprawcę kolizji w Augustowie. Zatrzymany do kontroli – sędzia Sądu Okręgowego w Suwałkach, miał 1,8 promila alkoholu we krwi. Okazał legitymację sędziowską, czym uniknął zatrzymania, bo chroni go immunitet sędziowski.

Bum! “Kolejny sędzia unika odpowiedzialności”. Jak nie wykorzystać takiego daru losu, by na wzór pamiętnej kampanii billboardowej, obrzydzić społeczeństwu świętą kastę sędziów, których karzą nam bronić liberalne media i politycy opozycji? W tzw. prawicowym internecie natychmiast wylała się fala “hejtu”.

https://twitter.com/_nazimno/status/1025743643645227008

Wszystko układało się w piękną całość, tylko parę godzin później okazało się, że pijany sędzia to… człowiek z nadania Zbigniewa Ziobry. Chybiony strzał, zachowanie sędziego, jak najbardziej, oburzające, jednak to teraz prawicowe trolle będą musiały nadwyrężać szare komórki swojego kolektywnego umysłu, by odwrócić kota ogonem tak, by znów racja była po ich stronie.

Jak ustalili dziennikarze portalu oko.press, zatrzymany sędzia pełni kierowniczą funkcję w suwalskim sądzie i jest w dobrych relacjach z prezesem Sądu Okręgowego w Suwałkach Jackiem Sowulem, który nominację na to stanowisko dostał od resortu ministra Zbigniewa Ziobry, zaś żona zatrzymanego sędziego, również nominacji Ziobry uzyskała prezesurę jednego z podlaskich sądów. O dalszych losach sędziego zadecyduje w przyszłym tygodniu prezes Sądu Okręgowego w Suwałkach. Sprawą zajmuje się też Prokuratura Regionalna w Białymstoku.

Sędzia będzie musiał się tłumaczyć, kiedy spożywał alkohol. Jak wiadomo, przed zdarzeniem sądził w dwóch rozprawach, w jednej z nich towarzyszył mu wyżej wymieniony sędzia z nadania Jacek Sowul.

Kierujący pod wpływem alkoholu sędzia miał pod koniec września rozpoznać trzecią już apelację w głośnej sprawie działaczy KOD w Suwałkach, którzy uznani byli winnymi zakłócenia otwarcia wystawy o gen. Władysławie Andersie. Sąd w pierwszym wyroku odstąpił jednak od wymierzenia kary, uznając, że wystawa była elementem kampanii wyborczej Anny Marii Anders ubiegającej się o mandat senatora w wyborach uzupełniających. Sprawie przygląda się cała Polska. Działania sądów ukazywane są jako przykład wpływania aparatu “dobrej zmiany” na wyroki sądów. Dwukrotnie wydany wszak wyrok uniewinniający suwalskiego sądu rejonowego, jedno uchylenie padło decyzją przyszłego prezesa Sądu Okręgowego Jacka Sowula tuż po spotkaniu z wiceministrem sprawiedliwości Łukaszem Piebiakiem uważanym za odpowiedzialnego za zmiany kadrowe w sądach. Wobec Dominika Czeszkiewicza, sędziego wydającego wyrok uniewinniający toczyło się, ostatecznie umorzone, postępowanie dyscyplinarne, rozpoczęte na wniosek… sędziego Sowula. Z oficjalnych informacji wynika, że trzecia apelacja przypadła kierującemu pod wpływem alkoholu sędziemu drogą losowania.

Jednostkowe przypadki, czy to kierującego na “podwójnym gazie”, czy, uniewinnionego sędziego, który miał ukraść 50 zł są marnymi argumentami do oczerniania całego wymiaru sprawiedliwości. Populistyczna retoryka nie wytrzymała próby, gdy okazało się, że przestępstwa dokonał “nasz” sędzia. Wobec takich przypadków, oczywiście występujących wśród każdej z grup społecznych ustanowiono już dawno procedury, które również w omawianym przypadku zadziałają. Jednostkowy przypadek nie może być podstawą do wywracania na głowę zasady niezawisłości sądów, które jeszcze stoją na straży podobnych procedur chroniących porządku oraz każdego z nas.

Źródło: Oko.press

fot. flickr/KPRM

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media - wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.

Media Tygodnia

Ładowanie