Polityka i Społeczeństwo

Uderz w homofobiczny stół, a abp Jędraszewski się odezwie. Duchowny zapędził się w krytyce deklaracji Parlamentu Europejskiego

Flickr.com/Archidiecezja Krakowska

Abp Jędraszewski krytykuje deklarację PE. Jak stwierdził, “piętnuje polski naród i polskie państwo jako homofobów i jako tych, którzy nie chcą uznać wolności drugiego człowieka”. Duchowny powiedział to w czasie homilii wygłoszonej na Polanie Rusionowej w Tarach.

Jędraszewski o deklaracji PE

– Co to za wolność, którą chcą nam zaproponować i do czego chcą nas doprowadzić? – pytał wiernych abp Jędraszewski podczas uroczystości 160-lecia objawień Matki Boskiej Jaworzyńskiej na Rusinowej Polanie w Tatrach. Mówił o raporcie Chorwata Predraga Matića, który został przyjęty przez PE.

– Chce się zaproponować taki styl myślenia i życia, jakby Pana Boga nie było, a jak nie ma Boga, to – jak pisał Fiodor Dostojewski – wszystko jest możliwe, wszystko można wmówić człowiekowi i wszystko wprowadzić. Absolutyzuje się i wywyższa człowieka i jego wolność, który – jak się wydaje – może wszystko, nawet zmienić to, czy ktoś jest kobietą czy mężczyzną. Można przedefiniować to, czym jest rodzina i jak powinno wyglądać życie wspólnotowe. Wszystko można i wiemy, że próbuję się to nam narzucić – mówił dalej.

Jego zdaniem wszystko to może doprowadzić do “wielkiej katastrofy demograficznej”. – Stąd ta pochwała zabijania dziecka nienarodzonego. Będą bronić praw zwierząt i nawet trawy, ale człowieka będą uważać za szkodnika, którego lepiej, żeby na świecie w ogóle nie było. Wydaje się, że ci ludzie chcą doprowadzić świat, przynajmniej świat zachodni, do samozagłady w imię jakichś dziwnych do zrozumienia, niemożliwych do pogodzenia ze zdrowym rozsądkiem, ideologii – powiedział, dalej odnosząc się do dokumentu PE.

Objawienie Matki Boskiej

Przypomniał też historię objawienia się Matki Boskiej na Wiktorówkach 14-letniej Marysi Murzańskiej w 1860 r. Nieletnia pasterka szukając zgubionych owiec, miała wtedy zobaczyć postać “pięknej Pani”. Matka Boska prosiła ją, by opuściła Rusinową Polanę, gdzie była, bo grożą jej “duchowe niebezpieczeństwa”. Miała też ostrzec ludzi, by ci nie grzeszyli i by pokutowali za dawne grzechy.

Źródło: PAP

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Jacek Walewski

Dziennikarz. Na stałe współpracuje z portalami Crowd Media, Comparic i Bitcoin.pl. Jego artykuły publikują też Polsat News i Interia. W latach 2017 - 2018 asystent społeczny posłanki Mirosławy Nykiel, wiceprzewodniczącej Komisji ds. Gospodarki.

Media Tygodnia
Ładowanie