Polityka i Społeczeństwo

Tusk zaczepia władzę na Twitterze. O tych słowach Kaczyński będzie długo myślał

Donald Tusk znów aktywny w mediach społecznościowych. Były premier opublikował post, w którym zwraca się bezpośrednio do władz i tłumaczy chwilowy brak aktywności.

Uszczypliwe komentarze Donalda Tuska, zamieszczane na Twitterze, stały się już częścią polskiego krajobrazu politycznego. Były premier zwykł w ironiczny sposób komentować aktualne wydarzenia. W ostatnim czasie konto Tuska jednak milczało.

W międzyczasie pojawiały się wręcz fejkowe wpisy, a przeciwnicy polityczni Tuska snuli złośliwe teorie, skąd ten nagły brak aktywności. Beata Mazurek, która ostatnio bryluje w mediach społecznościowych, złośliwie pytała: “gdzie schował się król Europy?”

Teraz już znamy przyczynę – okazuje się, że polityk po prostu przebywa na urlopie. Donald Tusk opublikował post, w którym zwrócił się bezpośrednio do władzy. Zawarł w nim też istotne przesłanie.

Informuję władze, że jestem na urlopie, więc chwilowo żadnych zbrodni nie popełniam. Urlopie, podkreślam, nie emeryturze – napisał Tusk i podkreślił wpis szeroko uśmiechniętą emotikoną.

https://twitter.com/donaldtusk/status/1286599739216220160

Szczególnie interesujące jest to ostatnie zdanie. Jak można je interpretować? Czyżby Tusk planował jednak powrót do polskiej polityki? Przed drugą turą wyborów były premier napisał tweet, w którym proponował Jarosławowi Kaczyńskiemu „wspólny, długi spacer” i sugerował, że czas, by obaj wycofali się z polityki i zostawili miejsce młodszym.

Pewne jest jedno – Jarosław Kaczyński będzie bardzo długo myślał nad sensem tych słów.

Źródło: Twitter

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Media Tygodnia
Ładowanie