Tusk napisał TO o Kaczyńskim i Nawrockim! W Pałacu i PiS zawrzało, Szydło też się wściekła. „Gdyby ten facet…”

Donald Tusk zasugerował, że Karol Nawrocki i PiS chętnie pomogliby Donaldowi Trumpowi w jego wojnie na Bliskim Wschodzie. Rzecznik prezydenta od razu złapał za klawiaturę i wysmażył odpowiedź.

Chodzą słuchy, że panowie Karol Nawrocki i Jarosław Kaczyński chcieliby, żeby Polska włączyła się w wojnę na Bliskim Wschodzie. Naszym zadaniem jest zabezpieczenie polskich granic, także morskich, które są również granicami NATO i Unii. Rozumieją to Polacy, rozumieją nasi sojusznicy – napisał w piątkowe przedpołudnie Donald Tusk. Wpis ten zbiega się w czasie z pretensjami Donalda Trumpa do sojuszników z NATO. Prezydent USA wściekł się, że partnerzy z NATO nie chcą angażować się w działania militarne w Iranie. Trump grzmiał, że USA „chronią innych, a w zamian nie dostają nic” i że Stany nie potrzebują pomocy. Stwierdził też, że „bez USA NATO to papierowy tygrys”, a sojuszników nazwał „tchórzami”.

Wiadomo, że Karol Nawrocki, podobnie jak politycy PiS, jest wielkim fanem Trumpa i na pewno nie chciałby, aby idol zza Oceanu się na niego obraził. Przedstawiciele rządu jednak już wcześniej stanowczo wykluczali udział Polski w działaniach militarnych na Bliskim Wschodzie.

Polska ma inne zadania w ramach NATO – mówił Donald Tusk przed wtorkowym posiedzeniem rządu. W podobnym tonie wypowiadał się szef MSZ Radosław Sikorski.

Mamy w tej chwili wojnę u granic, agresywną Rosję z imperialną ideologią państwową, która wysyła drony w naszą przestrzeń powietrzną. Mamy się czym zajmować tu, obok nas – powiedział wicepremier.

W piątkowe przedpołudnie Donald Tusk opublikował tajemniczy wpis o rzekomej chęci Nawrockiego i Kaczyńskiego do pomocy Trumpowi. Szybko zareagował na to Rafał Leśkiewicz, rzecznik prezydenta.

Prezydent RP jako Zwierzchnik Sił Zbrojnych decyduje o użyciu polskiego wojska poza granicami Rzeczypospolitej na wniosek Rady Ministrów bądź Prezesa Rady Ministrów. A taki wniosek, ani od Pana Premiera, ani od Wicepremiera, Szefa MON, nie wpłynął – napisał Leśkiewicz.

Za klawiaturę błyskawicznie złapał też Mateusz Morawiecki.

– Donaldzie, chodzą słuchy, że kiedyś zdarzył się Twój wpis, w którym nie manipulowałeś opinią publiczną – kpił sobie. Swoje trzy grosze dorzuciła też Beata Szydło.

Gdyby ten facet nie był premierem, to można by uznać, że social media zamieszały mu w głowie. Ale tak nieodpowiedzialne wpisy premiera są po prostu niebezpieczne – oburzyła się była premier.

Avatar photo
Dominik Kwaśnik

Z portalem Crowdmedia.pl związany od 2020 roku jako autor artykułów i wydawca. Współpracował także z portalem Wiadomo.co, w 2019 roku pracował w grupie Iberion, gdzie tworzył artykuły newsowe. W przeszłości współtwórca i autor tekstów (recenzje, wywiady, artykuły specjalistyczne) dla bloga literacko kulturalnego Bookznami.pl. Z wykształcenia – polonista i filmoznawca, uczęszczał do Akademii Filmu i Telewizji w Warszawie. Miłośnik dobrej książki, dobrego filmu i dobrego meczu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *