Polityka i Społeczeństwo

Trybunał Konstytucyjny jest niezależny, ale TSUE nie. Tak Pawłowicz “zmiażdżyła” europejski Trybunał Sprawiedliwości

Fot. Flickr

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej “nie ma niezależności i niezawisłości” – oceniła na Twitterze sędzia polskiego Trybunału Konstytucyjnego Krystyna Pawłowicz.

Pawłowicz pisze o TSUE

Pawłowicz jak zawsze atakowała UE. Powodem była ostatnia debata w Strasburgu z udziałem polskiego premiera.

“Pani van der Leyen (Ursula von der Leyen – przyp red.) zapowiedziała we wtorek w UE Parlamencie – „będziemy w sposób prawny KWESTIONOWAĆ wyrok polskiego Trybunału Konstytucyjnego” Pyt. na JAKIEJ PODSTAWIE PRAWNEJ ? Wg. art.190 ust.1 Konstytucji RP „Orzeczenia TK mają moc powszechnie obowiązującą i są OSTATECZNE” – napisała Pawłowicz.

Potem dodała, że kwestie ustrojowe państw członkowskich są poza kontrolą, wynikającą z przekazanych Unii prerogatyw. Sam Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej jest w jej oczach organem w pełni politycznym.

“TSUE od strony ustrojowej nie spełnia wymogów sądu”, bowiem “nie ma cech niezależności i niezawisłości”.

 

W jej odczuciu TSUE “nie spełnia warunków i wymagań dla niezależnego trybunału”, a jego sędziowie “nie spełniają wymogów niezależności”

“TSUE jest de facto organem politycznym łamiącym konstytucje państw członk(owskich)” – podsumowuje Krystyna Pawłowicz.

Debata o Polsce

Byłą posłankę PiS oburzyła ostatnia debata o praworządności w naszym kraju. Stojąca na czele KE Ursula von der Leyen krytykowała wyrok polskiego Trybunału Konstytucyjnego, który – w jej oczach – kwestionuje podstawy Unii Europejskiej.

Dodała, że KE niepokoi się o niezależność sądownictwa w Polsce. – Miały miejsce przypadki uchylenia immunitetów sędziowskich, a sędziowie bez uzasadnienia zostali pozbawieni prawa do piastowania urzędu sędziego. Sytuacja ta zagraża niezależności sądów, która jest podstawowym filarem państwa prawa – mówiła.  – Orzeczenie [polskiego TK] podważa ochronę niezawisłości sędziowskiej, która jest zagwarantowana na mocy art. 19 Traktatu oraz wykładni Trybunału Sprawiedliwości – dodała.

Konflikt na linii Warszawa-Bruksela trwa. Co gorsza, jest już wyraźnie wykorzystywany przez PiS do rozgrywek w krajowej polityce, służy antagonizowaniu elektoratów i grze partii Kaczyńskiego o prawicowych wyborców. Szkoda, że dzieje się to ze szkodą dla Polski.

Źródło: Twitter

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Media Tygodnia
Ładowanie