Trump już po rozmowie z Putinem, zbrodniarz zadowolony z jej przebiegu. „Szczera i merytoryczna”
Źródło: https://depositphotos.com/
Prezydent Donald Trump rozmawiał z Władimirem Putinem i prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim w sprawie zakończenia wojny na Ukrainie. Rosyjski przywódca przekazał kulisy negocjacji. Czy nadszedł czas na przełom?
Trump dąży do zakończenia wojny
Donald Trump w czasie kampanii wyborczej obiecywał, że zakończy wojnę na Ukrainie w ciągu 24 h od wygrania wyborów – nie udało się, ale – co trzeba mu przyznać – od miesięcy wytrwale dąży do tego celu. Właśnie dowiedzieliśmy się, że rozmawiał w poniedziałek z Wołodymyrem Zełenskim i Władimirem Putinem. – Memorandum między Rosją a Ukrainą może obejmować kwestie zawieszenia broni i zasad uregulowania konfliktu – powiedział rosyjski przywódca agencji TASS.
Putin pochwalił też lidera USA, że rozmowa z nim wydała się mu „szczera i merytoryczna”.
Kiedy dojdzie do zakończenia walk?
To tylko pustosłowie: kiedy w końcu zakończą się walki na wschodzie Europy? Prezydent Rosji stwierdził, że zawieszenie broni będzie możliwe dopiero, gdy uda się wynegocjować „uzgodnienia”, problem w tym, że nie sprecyzował, o co dokładnie chodzi. Więcej światła na sprawę rzuca inne jego zdanie, w którym stwierdził, że wyeliminowane muszą zostać „pierwotne przyczyny” konfliktu. – Ogólnie rzecz biorąc, jesteśmy na dobrej drodze – podsumował.
Co oznaczają w tym kontekście „pierwotne przyczyny” wojny? Rosja w 2021 r. domagała się m.in. wycofania wojsk NATO z krajów przyjętych do Sojuszu po maju 1997 r. czy nierozszerzania go dalej na wschód. W praktyce oznacza to stworzenie z państw takich jak Polska regionów neutralnych i niemal zdemilitaryzowanych. Nie wspominając już o nie przyjęciu do NATO Ukrainy. Dla Warszawy to więc śmiertelne zagrożenie – możliwe, że ponad naszymi głowami trwają teraz rozmowy dot. naszej przyszłości!
Choć zabrzmi to dziwnie, nadzieją dla Polski jest teraz to, że Putin ponownie blefuje – w końcu sam nie pojawił się na ostatnich rozmowach pokojowych w Stambule i nie zgodził się na zawieszenie broni. Teraz może robić to samo: grać na czas i chcieć dalszej wojny, by całkowicie zrujnować Ukrainę.
Źródła: Polskie Radio, TASS