Polityka i Społeczeństwo

Trudno prezesowi będzie się z tego wytłumaczyć. Donald Tusk bezlitośnie przypomniał słowa Kaczyńskiego o komisji śledczej

Na stole leży projekt powołania sejmowej komisji śledczej, która ma się zająć inwigilacją Pegasusem. Donald Tusk przypomniał słowa Jarosława Kaczyńskiego.

Na stole leży projekt powołania sejmowej komisji śledczej. Autorem wniosku jest Paweł Kukiz i już wiadomo, że podpisze się pod nim Platforma Obywatelska. Politycy z obu obozów doszli do porozumienia i badane mają by podsłuchy od 2005 r. czyli pierwszych rządów Prawa i Sprawiedliwości.

Po drodze jest 8 lat rządów koalicji PO-PSL, ale, jak podkreśla Donald Tusk, Platforma Obywatelska nie ma nic do ukrycia i niczego się nie obawia.

PiS w strachu przed komisją śledczą

Jeszcze cztery dni temu, lider największej partii opozycyjnej oceniał na 90 proc. szanse na powołanie sejmowej komisji, która w przeciwieństwie do nadzwyczajnej senackiej komisji, posiada uprawnienia śledcze. Ten współczynnik z każdym dniem rośnie. Nieoficjalnie wiadomo, że prowadzone są rozmowy z politykami Prawa i Sprawiedliwości, a Borys Budka daje do rozumienia, że niektórzy z klubu PiS mogą się zatrzasnąć w sejmowej ubikacji lub nie dojechać na głosowanie.

Najważniejsi politycy Prawa i Sprawiedliwości powtarzają, że nie ma sensu powoływanie komisji śledczej, bo przecież nic się stało. Od miesiąca podejmują próby deprecjonowania kanadyjskiego laboratorium Citizen Lab, które badało telefony Krzysztofa Brejzy, Romana Giertycha i Ewy Wrzosek.

Tusk uderza w Kaczyńskiego

Donald Tusk miał wczoraj serię spotkań podczas kolejnego dnia objazdu Polski. Były premier spotyka się z drobnymi przedsiębiorcami i rzemieślnikami. Głównym tematem rozmów jest szalejąca drożyzna, kosmiczne rachunki za prąd i gaz oraz nieład nazywany przez rząd “Polskim ładem”.

Po jednym ze spotkań lider PO spotkał się z dziennikarzami. Na konferencji prasowej padło pytanie o powołanie komisji śledczej. Donald Tusk przypomniał słowa Jarosława Kaczyńskiego z 2012 r., gdy ten domagał się powołania komisji śledczej, która miała się zająć aferą Amber Gold – Boisz się powołać tę komisję, to już jesteś winny, odpowiadasz za nielegalne podsłuchiwania ludzi i za dwuznaczne – żeby nie powiedzieć jednoznacznie – złe okoliczności zakupu i decyzję, żeby używać tego typu instrumentów, jak Pegasus – powiedział były szef Rady Europejskiej.

Dekadę temu prezes PiS tak mówił o powołaniu komisji śledczej ws. Amber Gold – Oczywiste jest, że musi być powołana komisja śledcza i ci, którzy będą przeciw, po prostu przyznają się do winy. Dziś głosowanie przeciw komisji śledczej to jest przyznanie się do winy – mówił na sejmowym korytarzu.

Czytaj także:

Chora na mukowiscydozę nie otrzymuje żadnej pomocy od państwa. Wojciechowi Mannowi puściły nerwy. Oj, dostało się PiS-owi

Już wiadomo, kto był pierwszą ofiarą Pegasusa. Zaskoczeni?

Źródło: Wirtualna Polska

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Media Tygodnia
Ładowanie