Sport

Transferowy rekord Ekstraklasy! Radosław Majecki przejdzie do AS Monaco

Radosław Majecki, bramkarz warszawskiej Legii po zakończeniu sezonu przeniesie się do Ligue1. AS Monaco kupiło 20-latka za 7 milionów euro. To najwyższy trasfer w historii polskiej ligi.

O odejściu młodego bramkarza Legii mówiło się od miesięcy. Majecki, uznawany za jednego z najzdolniejszych polskich piłkarzy młodego pokolenia był obserwowany przez wysłanników z czołowych europejskich lig. Mówiło się zainteresowaniu klubów Bundesligi, Premier League i Serie A. Kierunek francuski w zasadzie nie pojawiał się w medialnych spekulacjach. Kolejny raz potwierdziło się, że transfery lubią ciszę.

Pierwszy o odejściu Majeckiego poinformował w niedzielę za pośrednictwem Twittera Piotr Koźmiński. – Radosław Majecki opuścił zgrupowanie Legii w Belek. Wyjechał na badania medyczne do nowego klubu, z którego na pół roku będzie jeszcze wypożyczony do Legii. Co do kwoty transferu – okolice rekordu Ekstraklasy – napisał dziennikarz Super Ekspressu. Dopiero w poniedziałek stało się jasne, że nowym klubem legionisty będzie AS Monaco, w którym występuje Kamil Glik.

Dla warszawskiej Legii to rozwiązanie doskonałe. Do końca sezonu przy Łazienkowskiej trener Aleksandar Vuković będzie mógł korzystać z zawodnika. Sam Majecki, mając już zapewniony transfer, na pewno nie obniży lotów, zdając sobie sprawę z monitorowania jego rozwoju przez francuski klub. Klubowa kasa dostała ogromny – jak na polskie warunki – zastrzyk gotówki, a Legia będzie miała czas na znalezienie następcy.

Transfer Majeckiego wart 7 milionów euro (plus bonusy i 10% zysku przy kolejnym transferze) to rekord Ekstraklasy. Do tej pory najdrożej sprzedanym zawodnikiem był Jan Bednarek, który w 2017 roku przeszedł z Lecha Poznań do Southampton za 6 milionów euro.

Tym samym Majecki podążył drogą swoich poprzedników stojących między słupkami Legii, którzy z Warszawy trafiali do poważnych, zachodnich klubów. Taką drogą podążyli wcześniej Artur Boruc (Celtic), Łukasz Fabiański (Arsenal) czy Wojciech Szczęsny (Arsenal), który do Londynu trafił nie zaliczając debiutu w zespole “Wojskowych”.

Źródło: Super Ekspress

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Media Tygodnia
Ładowanie