To sie w Pałacu nie spodoba! Wiceminister dosadnie rozprawił się z człowiekiem Nawrockiego. „Gdzieś pod stołem”

Cezary Tomczyk zarzuca Sławomirowi Cenckiewiczowi, że ten bardziej dba o interesy amerykańskie, niż o polskie. – Jest gdzieś pod stołem na kolanach albo na podłodze – dosadnie ocenił polityk KO.

Cezary Tomczyk krytykuje Cenckiewicza

Komisja Europejska zatwierdziła program SAFE (Security Action for Europe — Instrumentu na rzecz Zwiększenia Bezpieczeństwa Europy), który ma wesprzeć polski system obronny kwotą 43,7 mld euro. Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Sławomir Cenckiewicz stwierdził jednak, że… obawia się tego projektu. Powód? Uniemożliwia on kontynuowanie zakupów w USA oraz w Korei Południowej. Czyli w Pałacu Prezydenckim niezmiennie najważniejsza jest zasada „America First”.

– Uważam, że ograniczenia SAFE dotyczące współpracy z amerykańskim przemysłem są szkodliwe dla Polski i mogą wpłynąć na dalszy rozbrat polityczny UE i USA oraz wpłynąć na nasze relacje z jedynym realnym wojskowym sojusznikiem Polski — ostrzegał Cenckiewicz.

Na jego obawy odpowiedział wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk. W programie „Gość Wydarzeń” na antenie Polsat News powiedział, że Polska nadal będzie kupowała broń i z USA, i z Korei. – Nic się w tej sprawie nie zmieniło. Wydaje mi się, że minister z kancelarii pana prezydenta Nawrockiego powinien przede wszystkim myśleć o interesach swojego kraju, czyli o Polsce — stwierdził, czym nawiązał do dziwnej troski urzędnika o interes USA i Korei Płd.

Dodał, że kiedy słyszy Cenckiewicza, „który mówi o tym, że Polska ma realizować strategię narodową innego państwa”, to wydaje się mu, że ten „jest gdzieś pod stołem na kolanach albo na podłodze”. Mówiąc to, zajrzał wymownie pod stół. Na koniec ironicznie zauważył, że to PiS najgłośniej krzyczało o „wstawaniu z kolan” w relacjach międzynarodowych.

SAFE, czyli co?

Program SAFE to nowy instrument finansowy Unii Europejskiej stworzony z myślą o wzmocnieniu bezpieczeństwa i zdolności obronnych państw członkowskich UE. Jego głównym zadaniem jest udzielanie niskooprocentowanych pożyczek krajom UE, które chcą inwestować w sprzęt wojskowy, technologie obronne i zdolności produkcyjne – także we współpracy z innymi państwami UE.

Główne cele SAFE to: zwiększenie zdolności obronnych i gotowości wojskowej UE, wzmocnienie przemysłu obronnego oraz zdolności jego produkcji i wspieranie wspólnych zamówień i współpracy między państwami UE.

Polska jest też największym beneficjentem programu – Komisja Europejska zatwierdziła projekty polskie o wartości około 43,7 mld euro, które mają zostać sfinansowane z SAFE. Środki mają być przeznaczone m.in. na inwestycje w: sprzęt wojskowy, obronę powietrzną, artylerię, drony i systemy przeciwdronowe oraz rozwój istotnych technologii i produkcji obronnej w Polsce.

Źródło: Polsat News/X

Jacek Walewski

Od wielu lat publikuję artykuły na różne tematy: począwszy od polityki, ekonomii i nowych technologii po popkulturę. W przeszłości współpracowałem z m.in. Magazynem Gitarzysta czy Esensja.pl Obecnie oprócz pisania dla Crowd Media, publikuję swoje artykuły na Bitcoin.com i Cryps.pl Jestem autorem tysięcy artykułów dot. wyżej wspomnianych kwestii.
Politykę poznawałem "od kuchni", współpracując z posłem Mirosławem Suchoniem (Polska 2050) i posłanką Mirosławą Nykiel (PO). Działałem także społecznie w Polskim Stowarzyszeniu Bitcoin.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *