Polityka i społeczeństwo

To się po prostu nie mieści w głowie. TVP Info zaatakowała Krzysztofa Brejzę wyssaną z palca “aferą”!

Początkowo ten tekst miał być przestrogą dla tych wszystkich, którzy w pewnym momencie swojego życia staną w jakikolwiek sposób na drodze członkom ugrupowania politycznego, które obecnie rządzi naszym krajem. To, w jaki sposób władza i będące jej instrumentem zareagowała na ujawnienie przez media komercyjne afery w Ministerstwie Sprawiedliwości powinno u każdego z nas wywołać ciarki na plecach. Nie chodzi tylko o to, że osoba mianowana przez Zbigniewa Ziobrę na głównego kadrowego “nowego wymiaru sprawiedliwości” okazała się pełną nienawiści kanalią, która wynalazła w strukturach trzeciej władzy osoby najbardziej zepsute i pełne zawiści do swoich współpracowników w sądach, a następnie zaoferowała im niedostępny dla nich (nie bez powodu) awans zawodowy w zamian za pełną dyspozycyjność w czynieniu świństw pod wskazanym adresem.

Najbardziej niepokojące było to, że dla osób znających kulisy sprawy “afery fakturowej” w Inowrocławiu, używanej jako bicz na Krzysztofa i Ryszarda Brejzów przez kilka dni wydawało się jasne, że działaczki Zjednoczonej Prawicy, Małgorzata S. i Agnieszka Ch. musiały pójść na układ z prokuraturą Zbigniewa Ziobry tj. wykorzystując swoją sytuację procesową, która pozwala im kłamać bez żadnych prawnych konsekwencji obciążyć bardzo popularnego polityka PO Krzysztofa Brejzę zarzutami o opłacaniu hejtu na przeciwników politycznych. Takie zeznania błyskawicznie “wyciekły” do TVP, gdzie w celu rozmycia “afery hejterskiej” w MS wykreowano błyskawicznie drugą “aferę hejterską”, która obciążać ma opozycję. W końcu trzeba dbać o wyborców PiS czerpiących wiedzę o świecie z TVP Info, by słysząc ten termin odpowiednio i najmniej niekorzystnie dla Zjednoczonej Prawicy go skojarzyli.

Gdyby taka operacja rzeczywiście została przeprowadzona, byłby to ostateczny dowód na to, że dziś państwo to potencjalny wróg każdego obywatela, na którego w każdej chwili można znaleźć jakiegoś haka i zniszczyć jego karierę. Nikt nie byłby w zasadzie bezpieczny, bo zniszczono wszystkie bezpieczniki demokratycznego państwa, które takie nadużycia władzy by utrudniały. Prawda okazała się jednak jeszcze gorsza i w zasadzie aż trudno w nią uwierzyć.

Jak się bowiem okazuje, “afera hejterska” w ratuszu w Inowrocławiu została … całkowicie wyssana z palca, co zapewne zaaferowany własnymi problemami (Gazeta Finansowa ujawniła obciążające go nagrania, o których zapewne lada moment będzie bardzo głośno) rzecznik Centralnego Biura Antykorupcyjnego zdemaskował w rozmowie z portalem TVN24.

(Śledztwo) dotyczy wprowadzenia do obiegu fałszywych faktur – podkreślił Temistokles Brodowski, ujawniając że w śledztwie dot. “afery fakturowej” w Inowrocławiu w ogóle nie ma wątku hejtowania czy rzekomego “wydziału nienawiści” Brejzy, co oznacza tym samym, że i takich zeznań po prostu nie ma.

Czy po tym oświadczeniu rzecznika CBA redakcja TVP Info odpuściła? Wręcz przeciwnie. W niedzielny wieczór w programie “Strefa starcia” pokazano kolejne dowody, które mają obciążać Krzysztofa Brejzę. Tyle tylko, że te znów okazały się prymitywną manipulacją i zwykłym kłamstwem. Jak udało nam się ustalić, mail publikowany w programie owszem pochodzi od Krzysztofa Brejzy, ale chronologicznie po prostu nie pasuje do przedstawianej historii. Instrukcja dla trolli (nagle nie hejterów, bo podżegania do hejtu w niej brak) pochodzi z 2014 roku, sprzed wyborów samorządowych, a wydział, mający być “farmą trolli” powstać miał według TVP Info w 2015 roku. Trudno się dziwić, że szef sztabu wyborczego PO postanowił odpowiedzieć na kalumnie rządowych mediów pozwem.

Co to wszystko oznacza? Otóż ludzie, którzy wciąż bezczelnie nazywają się publicznie dziennikarzami, tacy jak Samuel Pereira postanowili rozpuścić ordynarnego “fake newsa”, kreując aferę na podstawie zmyślonych zeznań pozostającej pod zarzutami karnymi działaczki Zjednoczonej Prawicy tylko po to, by największy kryzys Zbigniewa Ziobry choćby trochę przykryć medialną zawieruchą o podobnym wydźwięku. W sprawę rozpowszechniania tych kłamstw zaangażowało się wielu polityków i posłów PiS, w tym także osoby  zamieszane w aferę fakturową w Kruszwicy, będącą ignorowaną przez prokuraturę częścią sprawy Małgorzaty S. W końcu w walce o utrzymanie się przy korycie nie ma już w tej chwili żadnych zasad. Możemy już chyba powiedzieć, że rozpoczęła się właśnie najbardziej brudna kampania wyborcza w najnowszej historii Polski.

Źródło: TVN24

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.

Michał Kuczyński

Michał Kuczyński - Absolwent Uniwersytetu Wrocławskiego. Z zamiłowania bloger i autor tekstów o charakterze publicystycznym. Interesuje się polityką i ekonomią. Prywatnie miłośnik piłki nożnej, muzyki rockowej i dobrego kina. Niegdyś zapalony wiolonczelista.
Zapraszam na mojego Twittera - @KuczynskiM

Media Tygodnia

Ładowanie