Polityka i Społeczeństwo

To się Kaczyński zdziwił! Ksiądz z jego parafii zrugał prezesa PiS

fot. Shutterstock/praszkiewicz

Jarosław Kaczyński sam określa siebie jako wierzącego i praktykującego. Jeżeli w niedzielę był na mszy w swoim parafialnym kościele, mógł usłyszeć ciekawe kazanie.

W minioną niedzielę w kościołach odczytywano fragment Ewangelii według świętego Mateusza (Mt 22,15-21). Mowa w niej o faryzeuszach, którzy zapytali Jezusa, czy należy płacić podatki na rzecz Rzymu. To tu Chrystus wypowiada słynne zdanie – „Oddajcie więc cezarowi to, co należy do cezara, a Bogu to, co należy do Boga”. Wiadomo, polityki w naszych kościołach jest niestety aż za wiele, lecz ten fragment Ewangelii aż prosi się o refleksję na temat związku religii i polityki.

Polityczne kazanie padło w kościele Matki Bożej Królowej Polski na warszawskim Marymoncie, czyli w parafii Jarosława Kaczyńskiego i Stanisława Karczewskiego. Jednak nie były to treści, do których słuchania politycy PiS są w świątyniach przyzwyczajeni. Jak donosi „Gazeta Wyborcza”, wygłaszający kazanie ksiądz bronił lekarzy przed nagonką. Nawiązując do Ewangelii mówił o „cesarzu”, który przychodzi o kościoła, a potem zsuwa maskę na brodę i zastanawia się, kogo obciążyć winą za swoje zaniedbania. Hmm, chyba łatwo pokusić się o interpretacje. Raczej nie chodzi tu ani o Donalda Tuska, ani o Rafała Trzaskowskiego – choć najchętniej tak by to przedstawili parafianie z PiS-u.

W sobotę Kaczyński był w Strachocinie w województwie Podkarpackim. Odwiedził sanktuarium św. Andrzeja Boboli, gdzie brał udział w nowennie za ojczyznę. Prezes i grupa parlamentarzystów z PiS – m.in. Mariusz Błaszczak, Ryszard Terlecki, Joachim Brudziński i Antoni Macierewicz – wysłuchali kazania abpa Marka Jędraszewskiego.

Źródło: Gazeta Wyborcza

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Media Tygodnia
Ładowanie