Polityka i Społeczeństwo

To oświadczenie pozbawiło obrońców Obajtka głównego argumentu. Co teraz wymyślą?

Shutterstock

Polskie Stowarzyszenie Syndrom Tourette’a “w świetle ostatnich doniesień medialnych” poczuło się w obowiązku “naprostować” kilka kwestii dot. objawów choroby. Jest z nią związany pewien stereotyp, który teraz stara się wykorzystać PiS. Chodzi o pełne wulgaryzmów wypowiedzi Daniela Obajtka z tzw. taśm. Zwolennicy szefa Orlenu twierdzą, że klął on, bowiem cierpi na zespół Tourette’a.

Obajtek w wersji z “South Park”

W jednym z odcinków popularnej kreskówki dla dorosłych, “South Park”, Cartman, lubiący wszystkim dokuczać pocieszny grubasek, stara się wmówić wszystkim, że zachorował na zespół Tourette’a. To pozwala mu bezkarnie publicznie przeklinać.

Co ciekawe, fanami “South Parku” są chyba też członkowie PiS. O co chodzi?

Na tzw. “taśmach Obajtka” słychać, jak prezes Orlenu hojnie rzuca mięsem. Nie to powinno być meritum sprawy, ale nawet “Wiadomości” TVP skoncentrowały się właśnie na tym. Tyle że starały się przekonać widzów, że polityk przeklina, ponieważ cierpi na zespół Tourette’a. Ponoć w dwugodzinnym nagraniu Obajtek wypowiada w sumie 386 wulgaryzmów.

Okazuje się, że nie jest do dowodem istnienia choroby!


Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Media Tygodnia
Ładowanie