To nie koniec?! Katarzyna Dowbor może wrócić do Polsatu! „Drzwi są otwarte”
Edward Miszczak postanowił, że Katarzyna Dowbor nie będzie już prowadziła popularnego programu „Nasz nowy dom”. Być może nie oznacza to jednak ostatecznego zerwania współpracy z Polsatem.
Miszczak żegna Dowbor
Edward Miszczak znowu zaszokował. Nowy dyrektor programowy Polsatu najpierw dokonał rewolucji w muzycznym show „Twoja twarz brzmi znajomo”, teraz podjął zaskakującą decyzję w sprawie programu „Nasz nowy dom”. Nie będzie go już prowadziła Katarzyna Dowbor.
– W tym roku obchodzę czterdziestolecie pracy zawodowej i podziękowano mi za współpracę z Polsatem. Nowe szefostwo, nowe porządki… i to odmładzanie wszystkiego i wszystkich. Po dziesięciu latach pracy muszę się pożegnać z programem, który był chyba najważniejszy w moim życiu – napisała Dowbor. Miszczak zaś podziękował dziennikarce „za ogromną wrażliwość, zaangażowanie, profesjonalizm i wkład, który wniosła w tworzenie naszego programu”.
Ten ruch zaskoczył wszystkich – nie tylko widzów, lecz także pracowników Polsatu.
– Na Ostrobramskiej wszyscy są w szoku, bo nikt się tego kompletnie nie spodziewał. Wszyscy uważali Kasię za symbol tego programu i jedną z tych twarzy Polsatu, które budzą największą sympatię widzów – mówi w rozmowie z portalem Pudelek osoba związana ze stacją.
To nie koniec?
Za kulisami słychać, że rozstanie z Dowbor nie było dla Miszczaka łatwe.
– Kasia to ikona tego programu, która błyskawicznie stała się dla widzów symbolem ciepła i dobroci. Dyrektor Miszczak długo bił się w tej sprawie z myślami i rozważał różne scenariusze, to była trudna decyzja – komentuje osoba z produkcji. Według informacji portalu Press.pl decyzja nie zapadła nagle, a stacja od pewnego czasu planowała odświeżenie formatu.
– Edward Miszczak mógł przeanalizować cykl życia tego formatu. Są do tego odpowiednie modele matematyczne. Jeżeli wyszło z nich, że program jest już przeeksploatowany, to trzeba było jakoś zareagować, żeby opóźnić jego całkowite wypalenie – analizuje osoba z branży producenckiej. Spekuluje się, że decyzja o pożegnaniu Dowbor jest elementem strategii Miszczaka. Liczy on na zrobienie medialnego szumu, który ma przełożyć się na poprawę oglądalności.
– Edward chce zrobić hałas. Nie przejmuje się hejtem, bo to wszystko przekłada się na oglądalność. Jak widać, przy „Twoja twarz brzmi znajomo” mu się to udało. Wyniki się polepszyły, a dziś już nikt nie płacze za Piotrem Gąsowskim czy Katarzyną Skrzynecką – wskazuje osoba z branży telewizyjnej w rozmowie z Press.pl. I faktycznie, rozgłos po kontrowersyjnej decyzji jest ogromny. A skoro tyle dyskutuje się o pożegnaniu Dowbor, to może taki sam szum wywoła… przyjęcie jej z powrotem? „Nasz nowy dom” poprowadzi od jesieni nowa osoba, ale nie oznacza to definitywnego pożegnania Katarzyny Dowbor z Polsatem.
– Drzwi dla niej oczywiście są otwarte. Na razie jednak nie ma żadnych ustaleń – mówi portalowi Press.pl osoba z Polsatu.
Źródło: Press.pl