Polityka i Społeczeństwo

To koniec wyborów korespondencyjnych? Brejza: w firmie przygotowującej pakiety wykryto koronawirusa

Rząd doprowadził do kolejnej katastrofy? Krzysztof Brejza ujawnia gigantyczną kompromitację dobrej zmiany
fot. flickr/Sejm RP

Senator Krzysztof Brejza poinformował, że u pracownika jednej z firm pracujących nad przygotowaniem pakietów wyborczych zdiagnozowano koronawirusa. To może zaprzepaścić organizację wyborów korespondencyjnych 10 maja.

Rząd PiS forsuje przeprowadzenie wyborów zgodnie z pierwotnie ustalonym terminem, czyli 10 maja. Choć do tej daty pozostało niewiele ponad tydzień, wciąż nie wiadomo czy i w jakiej formule wybory się odbędą. Nad projektem ustawy pracuje Senat, więc nawet po założeniu, że przyjmie ją Sejm, nie stanie się to wcześniej niż 7 maja.

By nie tracić czasu rząd już zaczął pracę nad przygotowywaniem pakietów wyborczych. Część prac została zlecona prywatnym podwykonawcom. I, zgodnie z informacjami senatora Krzysztofa Brejzy, w jednej z takich firm potwierdzono przypadek zakażenia koronawirlsem.

Sprawę opisał portal TVN24. Według informacji portalu, chory na koronawirusa jest jeden z pracowników firmy z Piotrkowa Trybunalskiego, zajmującej się kompletowaniem pakietów wyborczych. Senator Krzysztof Brejza dostał w tej sprawie potwierdzenie od łódzkiego sanepidu.

Koronawirus w firmie pakującej (na polityczne zlecenie) pakiety wyborcze do milionów Polaków. Te ustalenia powinny pogrzebać mrzonki o wyborach korespondencyjnych w każdym cywilizowanym kraju. Przerwijmy to szaleństwo! – napisał Krzysztof Brejza na Twitterze.

W piśmie od sanepidu, które otrzymał senator Brejza, możemy przeczytać, że badanie przeprowadzono 28 kwietnia. Pracownik wraz z rodziną, oraz osoby mające z nim bezpośredni kontakt są już na kwarantannie.

PPIS w Piotrkowie Trybunalskim zwrócił się do właściciela firmy o przedstawienie procedur wdrożonych na terenie zakładu pracy. Jak wynika z informacji przekazanych przez Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Piotrkowie Trybunalskim w zakładzie zostały podjęte działania adekwatne do zaistniałej sytuacji – napisano w piśmie.

Sentor Brejza powiedział w rozmowie z TVN24, że nie wiadomo, z iloma osobami w firmie miał kontakt zakażony pracownik. Nie jest też pewne, jak wiele pakietów zdążył przygotować. Portal DziennikŁódzki.pl dowiedział się, że zakażony pracownik był w pracy 24 kwietnia, wcześniej przebywał na urlopie.

Swoje oświadczenie opublikowała też firma.

Zgodnie z wytycznymi Inspektoratu Sanitarnego oraz Ministerstwa Zdrowia dokonaliśmy natychmiastowego zgłoszenia zdarzenia do Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Piotrkowie Trybunalskim oraz uruchomiliśmy kompleksowe działania zabezpieczające zdrowie i bezpieczeństwo wszystkich naszych pracowników – czytamy w piśmie.

Źródło: TVN24, Dziennik Łódzki

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Media Tygodnia
Ładowanie