To już przesada! Trump opublikował obrzydliwy film, ale przepraszać nie zamierza. „Nie popełniłem błędu”

Donald Trump opublikował w mediach społecznościowych nagranie wykonane za pomocą sztucznej inteligencji, na którym Barack i Michelle Obamowie mają ciała małp. Prezydent USA nie zamierza przepraszać.

Trump przekroczył kolejną granicę

Donald Trump wrzucił do sieci nagranie wykonane za pomocą sztucznej inteligencji, na którym małżeństwo Obamów jest zaprezentowane jako małpy. To wyjątkowo szokujące nawet jak na standardy obecnego prezydenta USA. Ale nie tylko nagranie wywołało oburzenie, ale też to, że dodano to niego fałszywe tezy dotyczące rzekomych fałszerstw wyborczych w wyborach prezydenckich w 2020 r.. Trump od lat twierdzi, że „ukradziono” mu elekcję i właściwie wygrał wtedy walkę o reelekcję. Ta dziwna teoria od lat krąży po sieci, ale nikt nie przedstawił na nią niepodważalnych dowodów.

„To taki mem!”

Kolejny wybryk swojego szefa musiała teraz skomentować rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt. W oświadczeniu przesłanym portalowi Deadline oczywiście broniła prezydenta USA.

– To fragment internetowego mema przedstawiającego prezydenta Trumpa jako Króla Dżungli, a Demokratów jako bohaterów Króla Lwa. Proszę, przestańcie udawać oburzenie i napiszcie dziś o czymś, co naprawdę ma znaczenie dla amerykańskiej opinii publicznej – napisała w dokumencie.

Ostatecznie Trump usunął nagranie z social mediów. Tyle że na niewiele się to zdało, gdyż zaczęło ono żyć własnym życiem i krąży do teraz po sieci. Prezydent USA nie zamierza przepraszać. Jak stwierdził, nie oglądał całego materiału i nie widział rasistowskiego fragmentu.

Chyba pod koniec pojawił się jakiś obrazek, który ludziom się nie podoba. Mnie też by się nie podobał, ale go nie widziałem. Obejrzałem pierwszą część i tak naprawdę chodziło o oszustwa wyborcze i maszyny, jak to jest nieuczciwe, jakie obrzydliwe. Potem dałem to ludziom. Zazwyczaj oglądają całość, ale chyba ktoś tego nie zrobił – rzucił. – Nie popełniłem błędu. To znaczy, przeglądam mnóstwo rzeczy, tysiące, i spojrzałem na początek, było w porządku – dodał i zapewnił, że jest „najmniej rasistowskim prezydentem, jakiego mieliście od dawna”.

To, co zrobił Republikanin, to też nawiązanie do teorii spiskowej, według której Barack Obama nie urodził się w USA, a więc nie był konstytucyjnie uprawniony do bycia prezydentem. Miał przyjść na świat w Kenii, a nie na Hawajach, a jego akt urodzenia jest sfałszowany.

Oczywiście Barack Obama urodził się 4 sierpnia 1961 roku w Honolulu na Hawajach, które od 1959 r. są stanem USA. W 2011 roku Biały Dom opublikował pełny, oficjalny akt urodzenia Obamy, potwierdzony przez władze stanu Hawaje.

Trump regularnie wypowiadał się o wątpliwościach dotyczących pochodzenia Obamy. Twierdził, że „wysłał ludzi na Hawaje, którzy znaleźli niesamowite rzeczy” dot. ówczesnego prezydenta USA. Jakie? Do teraz niczego nie upublicznił.

Źródło: wp.pl

Jacek Walewski

Od wielu lat publikuję artykuły na różne tematy: począwszy od polityki, ekonomii i nowych technologii po popkulturę. W przeszłości współpracowałem z m.in. Magazynem Gitarzysta czy Esensja.pl Obecnie oprócz pisania dla Crowd Media, publikuję swoje artykuły na Bitcoin.com i Cryps.pl Jestem autorem tysięcy artykułów dot. wyżej wspomnianych kwestii.
Politykę poznawałem "od kuchni", współpracując z posłem Mirosławem Suchoniem (Polska 2050) i posłanką Mirosławą Nykiel (PO). Działałem także społecznie w Polskim Stowarzyszeniu Bitcoin.

Jedna odpowiedź na To już przesada! Trump opublikował obrzydliwy film, ale przepraszać nie zamierza. „Nie popełniłem błędu”

  1. Kris pisze:

    Pomarańczowy ryj już dawno przekroczył granice dobrego smaku i zachowania a teraz tylko, mam nadzieję, stacza się w historyczny niebyt. Że też coś takiego jest prezydentem, koniec świata.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *