To dlatego Nawrocki nie wspiera WOŚP, Bogucki się wygadał. „Wulgarne hasło pod adresem PiS”

Karol Nawrocki to pierwszy prezydent III RP, który nie podarował niczego na licytację WOŚP. Dlaczego ma taki problem z Jurkiem Owsiakiem? O wszystkim opowiedział Zbigniew Bogucki.

Nawrocki udaje, że nie ma WOŚP

W minioną niedzielę miliony Polaków znowu zagrały z Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy – od samego rana po ulicach wsi, miast i miasteczek z puszkami chodzili dzielni wolontariusze, licytacje biły (i wciąż biją) kolejne rekordy, a kwota na koncie fundacji rośnie w zawrotnym tempie. 34. finał WOŚP zakończył się o godzinie 23.20, gdy licznik zebranej kwoty zatrzymał się na wyniku 183 231 782 zł. To rekord w historii finałów!

WOŚP w tym roku zbiera na diagnostykę i leczenie chorób przewodu pokarmowego u najmłodszych pacjentów, pod hasłem „Zdrowe brzuszki naszych dzieci”. – Wszystko, co tutaj miało miejsce, mówi o nas, o Polakach. Jesteśmy naprawdę super ekipą. Nie dajcie się ponieść tym, którzy nas namawiają do jakichś ponurych spraw. Po prostu się nie dajcie. Odwróćcie się do tego tyłem i róbmy swoje – mówił po finale wyraźnie wzruszony Jurek Owsiak.

– Pokazaliśmy nas nowoczesnych, którzy nie mają sobie nic do zarzucenia. Nie mamy żadnych kompleksów. Zrobiliśmy najpiękniejsze momenty transmisji medialnej, ponieważ zrobiliśmy je szczerze, z wielkimi emocjami, z takim wielkim przesłaniem bez wielkiej akademii ku czci. Po prostu normalnie pokazaliśmy nasze cudowne polskie podwórko – dodawał.

Co roku od lat na licytacjach WOŚP pojawiają się podarunki od ludzi kultury, sportowców, celebrytów i polityków. Również prezydenci RP wspierali orkiestrę z Andrzejem Dudą na czele, a przecież nie jest tajemnicą, że z Owsiakiem mu nie po drodze. W tym roku Karol Nawrocki uznał, że WOŚP-u nie ma i jako pierwszy prezydent w historii nie przekazał nic na licytację. A przecież nie trzeba było od razu przekazywać kawalerki. Wystarczyły rękawice, w których się przed laty bił. Na ringu albo gdziekolwiek indziej.

Źli artyści, niepokorna młodzież

Już wiadomo, dlaczego Nawrocki nie gra z Orkiestrą. O wszystkim opowiedział szef Kancelarii Prezydenta. – Jurek Owsiak zbyt mocno wszedł w politykę – powiedział. Dodał też, że pamięta jeden z Przystanków Woodstock, na którym tłum krzyczał antypisowskie hasła. – Oficjalnie było hasło miłość, przyjaźń, muzyka a było tam mnóstwo polityki. Artyści podburzali tłum, żeby wykrzykiwać wulgarne hasło pod adresem PiS – podsumował  wrażliwy Bogucki.

Bogucki odnalazłby się w poprzedniej epoce. Na zjazdach Partii też mieli problem z młodzieżą, która wykrzykiwała wulgarne hasła pod adresem polityków na koncertach Republiki, Perfectu czy Lady Pank. Panie Zbigniewie, to nie z artystami i tłumem był problem, ale z rządami PiS, które wku***ły nawet pokojowo nastawioną młodzież.

Źródło: Radio ZET

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *