Polityka i Społeczeństwo

To dlatego Andrzej Duda zawetował ustawę o administracji rządowej? Sensacyjne doniesienia z Pałacu Prezydenckiego!

prezydent Duda
Flickr.com/Kancelaria Premiera

Od wygranych wyborów prezydenckich Andrzej Duda jest praktycznie niewidoczny. Usunął się w cień i być może knuje na boku w kontekście nowej formacji.

Andrzej Duda po wyborze na drugą kadencję może sobie pozwolić na ciut więcej, bo prezes Jarosław Kaczyński nie jest w stanie go trzymać na krótkiej smyczy. Po wyborach Andrzej Duda praktycznie zniknął z przestrzeni publicznej i zajmuje się raczej plotkarstwem w mediach społecznościowych. Dwukrotnie zdążył się już skompromitować po wyborze Joe Bidena na 46. prezydenta Stanów Zjednoczonych. Najpierw pogratulował mu “udanej kampanii” stając w jednym szeregu z Rosją czy Chinami, a w tym tygodniu napisał o “wewnętrznej sprawie Stanów Zjednoczonych” jaką jest dla niego wtargnięcie na Kapitol.

W zeszły piątek zawetował PiS-owską ustawę.

Zawetowanie nowelizacji ustawy o działach administracji rządowej oraz niektórych innych ustaw zostało odebrane w PiS jako atak na Mateusza Morawieckiego. W partii spekuluje się, że kolejny cios wymierzony w rząd przez prezydenta to efekt nawiązania przez niego sojuszu ze Zbigniewem Ziobrą i Beatą Szydło – informuje Wprost.pl

Prezydencki wywiad dla Interia.pl nie zdążył się odbić szerokim echem w mediach, ponieważ kilka godzin później cały świat żył wydarzeniami, jakie miały miejsce na Kapitolu. Andrzej Duda rzucił w nim, że odpowiednim kandydatem na Rzecznika Praw Obywatelskich mógłby być Jan Maria Rokita. Prezydencki pomysł został momentalnie wsparty przez polityków Solidarnej Polski.

Jeden ze znanych polityków PiS tłumaczy nam, że ostatnie zachowania prezydenta wynikają z nawiązania sojuszu przez Andrzeja Dudę ze Zbigniewem Ziobrą i Beatą Szydło. – To próba stworzenia przestrzeni dla nowego ugrupowania w erze po Kaczyńskim. Trwają rozmowy Beaty, Zbyszka i prezydenta na temat budowania strefy wpływów, która może zaskoczyć za trzy lata – pisze Wprost.pl. Wspólnym wrogiem jest Mateusz Morawiecki.

Ostatnie zmiany personalne w Pałacu Prezydenckim są kojarzone z ludźmi powiązanymi z Beatą Szydło – Wyczuwa się wpływ na prezydenta ze strony Szydło i Ziobry. Oczywiście, za miesiąc czy dwa nie stworzą partii, a bardziej budują pod nią grunt. Nie odpuszczają i widać, że chcą mieć wpływ na to, jak ma wyglądać prawica po Kaczyńskim – mówi były doradca Andrzeja Dudy.

Źródło Wprost.pl

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Media Tygodnia
Ładowanie