Polityka i Społeczeństwo

Terlecki przestraszył się odwołania Witek przez opozycję. Dlatego postanowił użyć szantażu

Flickr.com/PiS

Ryszard Terlecki opublikował w sieci obszerny wpis, w którym niejako zaszantażował sporą część sceny politycznej. Stwierdził, że gdyby PiS straciło marszałka, do czego chce doprowadzić opozycja, kolejnym ruchem jego partii będzie samorozwiązanie Sejmu i wybory parlamentarne na wiosnę.

Ryszard Terlecki straszy wyborami

“W trakcie parotygodniowej przerwy w obradach Sejmu opozycja zdążyła już złożyć wniosek o odwołanie ministra rolnictwa, a teraz szykuje się do wystąpienia o odwołanie Elżbiety Witek, marszałek Sejmu” – napisał Terlecki.

Dodał, że drugi wymieniony przez niego wniosek jest trudniejszy. Wymaga bowiem tzw. konstruktywnego wotum nieufności – połączenia wniosku o odwołanie marszałka ze zgłoszeniem nowego kandydata na tę funkcję. Jak zauważył, do opozycji dołączył Jarosław Gowin.

“(…) Nie wiadomo, czy opozycja zdoła się porozumieć w sprawie wspólnego kandydata” – napisał. Jego zdaniem, jeżeli plan przeciwników PiS-u się powiedzie i “Prawo i Sprawiedliwość straciłoby marszałka, w nieodległej perspektywie konieczne stałoby się ogłoszenie przedterminowych wyborów”.

Nie każdy chce przedterminowych wyborów

Terlecki dał więc jasno do zrozumienia: odwołanie Elżbiety Witek oznacza ponową walkę o władzę.

Warto więc zadać sobie pytanie, czy wszyscy gracze polityczni chcą teraz przedterminowych wyborów. Odpowiedź brzmi: nie!


Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Media Tygodnia
Ładowanie