Po godzinach

Ten wywiad z panią minister podbija internet. “Czy pani mnie słyszy?”

Marlena Maląg
Screen/ YouTube Kancelaria Premiera

Hitem internetu stał się wywiad, jakiego udzieliła minister Marlena Maląg na antenie RMF FM. Choć „wywiad” to chyba złe określenie występu, jaki zaprezentowała pani minister słuchaczom.

Marlena Maląg, minister pracy i polityki społecznej, była gościem programu RMF FM. Gospodarzem był dziennikarz Marcin Zaborski. Już po kilku minutach przekonał się, że pani minister najwyraźniej postanowiła zrobić na antenie briefing. Redaktor Zaborski nie był w stanie dojść do głosu – Marlena Maląg, zamiast odpowiadać na pytania, zaczęła wygłaszać własną przygotowaną wypowiedź i nie chciała jej przerwać. Minister nie zważała na próby gospodarza, by zadać pytanie – uparcie kontynuowała swój wywód o pomocy, jaką otrzymują od rządu domy opieki społecznej.

Marcin Zaborski starał się zamienić monolog pani minister w dialog, ale jego starania kończyły się niepowodzeniem.

Czy musimy zakończyć tę rozmowę? Nie rozumiem konwencji, w jakiej się znaleźliśmy. Czy pani mnie słyszy? Czy pani minister zechce odpowiedzieć na moje pytania, czy zostajemy przy modelu briefingu, na który się nie umawialiśmy? – dopytywał się dziennikarz.

W pewnym momencie Marlena Maląg stwierdziła, że odpowiada na pytania, które chciał zadać prowadzący.

Ale pani nie wie, jakie pytania chcę zadać – odparł redaktor Zaborski. Zaapelował do minister, by zachowała szacunek dla słuchaczy i widzów programu.

„Anielska cierpliwość” – internauci reagują na program

Nagranie z programu – bo nie można powiedzieć „z wywiadu” – szybko rozeszło się po sieci. Internauci docenili profesjonalizm, jakim wykazał się w tej niespodziewanej sytuacji redaktor Zaborski.

Redaktor Marcin Zaborski ma anielską cierpliwość do pani Maląg. Szacun i podziw – napisał na Twitterze scenarzysta Andrzej Staszczyk.

Dopiero zobaczyłam starcie redaktora @marcin_zaborski z panią minister Maląg. Przepraszam redaktorze, ale popłakałam się ze śmiechu – skomentowała Dominika Długosz.

Minister Maląg chyba brała korepetycje u Anny Zalewskiej i pożyczyła tabelki, które uczą jak mówić dużo, ale bez większego sensu i nie powiedzieć nic – ocenił „rozmowę” dziennikarz Patryk Michalski.

Źródło: WP

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Media Tygodnia
Ładowanie