Polityka i społeczeństwo

Ten raport może pozbawić PiS władzy! Ministrowie już wiedzą, że siedzą na tykającej bombie

Fot. Flickr

W 28 strategicznym spółkach z udziałem Skarbu Państwa od 2018 roku prowadzona była kontrola Najwyższej Izby Kontroli. Dotyczyła ona kwestii odpraw dla kadry kierowniczej w latach 2011-2017, a jej wyniki niewątpliwie staną się wyborczym hitem, przydatnym do okładania politycznych przeciwników. Wygląda jednak na to, że znacznie bardziej o wizerunek obozu kierującego się zasadami “umiaru i pokory” drżą politycy Prawa i Sprawiedliwości, którzy wiedzą że twarde dane z finalnego raportu NIK mogą bardzo mocno uderzyć w cały obóz Zjednoczonej Prawicy. 

“Puls Biznesu” opisuje, że minister energii Krzysztof Tchórzewski miał zażądać od podległych sobie państwowych koncernów (chodzi o 42 spółki) informacji o tym, jak rozwiązano kwestię premii dla najważniejszych menedżerów (to ruchomy składnik wynagrodzenia, który najczęściej jest też najważniejszym pod względem kwot). Minister najwyraźniej woli dmuchać na zimne i poznać wyniki kontroli NIK jeszcze przed ich opublikowaniem, by przygotować ewentualną linię obrony.

Biorąc pod uwagę okres, jakim objęta była kontrola uznaniowego wynagradzania partyjnych nominatów w SSP, nie da się uciec od porównań. W końcu w jednym raporcie opisane będą zarówno lata 2011-2015 (czyli rządy koalicji PO-PSL) oraz 2015-2017 (czyli rządy Zjednoczonej Prawicy). Raport będzie publiczny, więc twarde dane liczbowe mogą ostatecznie zrujnować wizerunek partii Jarosława Kaczyńskiego, pokazując także niesubordynację wybrańców partii, którzy sprawę premii i nagród mieli ukrócić.

Niestety, program “Skromność+” został zarządzony przez lidera obozu władzy dopiero w 2018 roku, gdy opinią publiczną wstrząsnęły horrendalne nagrody ministrów i wiceministrów w rządzie Beaty Szydło a później afera “Samych swoich”, czyli samorządowców PiS zarabiających krocie w spółkach państwowych. Raport NIK pokaże pierwsze dwa lata “żerowania” na spółkach, zaraz po ich przejęciu z rąk poprzedników. Może się zatem okazać, że gdy już uda się skutecznie przykryć aferę z wynagrodzeniami w NBP, czy sprawę inwestycji spółki Srebrna z “układem Kaczyńskiego w tle”, na tapetę mediów i polityków opozycji trafi druzgocący raport, który raz na zawsze obnaży skalę “skoku na kasę” wybrańców dobrej, a raczej “dojnej” zmiany.

Źródło: PB/INN Poland

Fot. Adam Guz / KPRM

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.

Media Tygodnia

Ładowanie