Po godzinach

Ten pomysł przebija wszystkie obietnice mijającej kampanii. Polscy politycy mają silnego konkurenta

Ten pomysł przebija wszystkie obietnice mijającej kampanii. Polscy politycy mają silnego konkurenta
fot. flickr/Sejm RP

Mijająca kampania samorządowa pokazała, że nasi politycy posiadają olbrzymie pokłady wyobraźni, które pozwolą im ścigać się w składaniu coraz to bardziej absurdalnych obietnic i wizji, które łączy ich rosnący stopień oderwania od rzeczywistości. Szczególny wymiar ta rywalizacja nabrała w Warszawie, ale była ona także obecna na każdym szczeblu zaciętego kampanijnego boju. Okazuje się jednak, że polskim politykom rośnie poważna konkurencja, ponieważ znaleźli się działacze, którzy są gotowi obiecać rzeczy, których się nawet liderom wyborczego bajkopisarstwa w Polsce nie śniło.

W chińskim mieście Chengdu pojawiła się bowiem inicjatywa, aby pójść ambicjami jeszcze dalej niż imponujące miejskie inwestycje. Olbrzymia aglomeracja ma bowiem zaoszczędzić na swoich rachunkach za prąd potrzebny na sztuczne oświetlenie ulic. Pomóc ma w tym jednak projekt jedyny w swoim rodzaju, na niebie miałby się bowiem pojawić… sztuczny księżyc. W 2020 roku w planach znajduje się wystrzelenie specjalnego satelity, który z jasnością osiem razy większą od księżyca umożliwiłby rezygnację z ulicznego oświetlenia. Urządzenie miałoby umożliwić oświetlenie obszaru o średnicy od 10 do 80 km. Ambitny plan przedstawił Wu Chunfeng, przewodniczący Chengdu Aerospace Science and Technology Microelectronics System Research Institute. Wywołało to szybko żarty internautów z trendów w autorytarnie rządzonym przez Xi Jinpinga Państwie Środka:

W prezentowanej wizji pojawia się zaś kolejne podobieństwo do polskich obietnic wyborczych, ponieważ w dążeniu do bajecznej wizji autorom nie przeszkadza zdanie samych mieszkańców, ani coraz większy problem zanieczyszczenia światłem.

Opisany pomysł brzmi jak żart na prima aprilis, jednak rzeczywiście zrodził się w głowach wpływowych osób. W takich chwilach można dojść do wniosku, że nasi politycy nie są wcale najgorsi z możliwych, ponieważ potrafią się pojawić jeszcze bardziej kuriozalne i co więcej szkodliwe dla obywateli pomysły. Chińczykom pozostaje współczuć kreatywności włodarzy i liczyć na to, że nasi politycy nie będą próbowali iść w ich ślady i walczyć o palmę pierwszeństwa w politycznym wizjonerstwie.

Źródło: shanghai.ist

fot. flickr/Sejm RP

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media - wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.

Media Tygodnia

Ładowanie