Polityka i Społeczeństwo

Ten człowiek nie powinien zajmować się organizacją szczepień. Wojewoda Radziwiłł nie wie nawet, ile ma szpitali w województwie

Szokujące słowa ministra Radziwiłła. Znów uderza w młodych lekarzy
Fot. Flickr

– Polska będąc członkiem wspólnoty jest ograniczona liczbą szczepionek, które zostały kupione przez Unię. Tyle ich mamy, ile mamy, w takim tempie możemy szczepić, tutaj żadnych zapóźnień nie ma – powiedział Konstanty Radziwiłł w rozmowie z Andrzejem Morozowskim na antenie TVN24.

A więc wyjaśniło się. To nie brak odpowiedniego przygotowania rządzących do narodowych szczepień, brak logistyki czy chaos, który panuje w Służbie Zdrowia. Były Wojewoda Mazowiecki i Minister Zdrowia w rządzie PiS znalazł przyczynę tego, że szczepienia idą tak opornie. To oczywiście wina Unii Europejskiej.

– Polska będąc członkiem wspólnoty jest ograniczona liczbą szczepionek, które zostały kupione przez Unię. Tyle ich mamy, ile mamy, w takim tempie możemy szczepić, tutaj żadnych zapóźnień nie ma – powiedział Radziwiłł. Ale to nie koniec. Polskę i proces szczepienia powinna mieć na sumieniu także Komisja Europejska. – Widać, że ten proces zamawiania szczepionek przez UE nie był najdoskonalszy – dodał były minister.

Jakby tego było mało, Radziwiłł pokazał, że nie ma rozeznania na swoim podwórku, czyli Województwa Mazowieckiego. Pytany o dystrybucję szczepionek i sam proces szczepienia Wojewoda opowiadał o szpitalach węzłowych. I grubo przestrzelił. – W tej chwili mamy w całej Polsce około 600 a na terenie Mazowsza bodajże 17 takim miejsc, które nazywamy szpitalami węzłowymi, które są dedykowane do szczepienia nie tylko swoich pracowników, ale także placówek w pobliżu – wypalił.

Jak się okazuje, są 62 takie placówki na terenie Mazowsza. “Bodajże siedemnaście”. Bodajże bzdura. – Tych kilkanaście punktów wystarczyłoby, by wykonać to w terminie, jaki sobie założyliśmy, czyli de facto do końca miesiąca – stwierdził. Portal Oko.press szybko wyjaśnił Radziwiłła. Policzmy: 150 tys. osób do zaszczepienia to 300 tys. dawek. Daje to prawie 600 szczepień warszawskich medyków dziennie na „punkt Radziwiłła”. 10 godzin po 60 szczepień, jedno na minutę, i to przy litościwym założeniu, że szczepienia trwałyby także w weekendy – wyliczył portal.

Jak wygląda rzeczywistość? Obecnie tempo szczepień medyków wynosi niecałe cztery na każdy przeznaczony do tego punkt.

Źródło: Oko.press

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Media Tygodnia
Ładowanie