Polityka i Społeczeństwo

Tej wizyty Morawiecki nie będzie wspominał z sentymentem. “Pójdziesz gnić do kryminału”

Szpital tymczasowy
Flickr.com/PiS

Mateusz Morawiecki nie będzie z rozrzewnieniem wspominał swojej wizyty w Gdańsku. Premier został przywitany przez grupę protestujących i usłyszał od nich kilka mocnych haseł.

Mateusz Morawiecki przyjechał w piątek do Gdańska, gdzie odwiedził jeden z nieotwartych jeszcze punktów masowych szczepień. Na premiera czekała grupa manifestantów, która powitała szefa rządu w niezbyt ciepły sposób. Padły mocne hasła krytykujące rząd i premiera.

„Pinokio”, „Stań przed narodem”, „Wyp…”, „Za demolkę tego kraju, pójdziesz gnić do kryminału” – to przykłady haseł, jakimi manifestanci przywitali Morawieckiego. Jeden z mężczyzn chciał, by policjanci dali mu kajdanki, by mógł dokonać „obywatelskiego zatrzymania” szefa rządu.

PiS bezczelnie nas okrada. Nasze podatki idą na rzeczy, z którymi obywatele nie mają nic wspólnego. Finansowanie Rydzyka, finansowanie Kościoła, gdzie nie są wdrożone śledztwa przeciwko pedofilii w tej instytucji – tłumaczył w rozmowie z Onetem jeden z protestujących. W manifestacji wzięły udział osoby związane z KOD, Obywatelami RP i Strajkiem Przedsiębiorców.

– Ja od Morawieckiego nic nie chcę. Tylko to, żeby dał sobie spokój i ustąpił. Temu człowiekowi nie można już dać kolejnej szansy. Ewidentnie on już przegrał ze społeczeństwem. Jak on może dalej pełnić jakąś funkcję? Powinien odejść – tłumaczy w rozmowie z Onetem Jacek Hołubowski, rzecznik Strajku Przedsiębiorców.

Manifestantów zaczęła legitymować obecna na miejscu policja. Funkcjonariusze przekonywali demonstrujących, że biorą udział w nielegalnym zgromadzeniu, ale to nie robiło na zebranych wrażenia. Tłumaczyli, że to „spontaniczne zgromadzenie”. Policjanci nawoływali też do zasłaniania nosa i ust maseczkami. Niewykluczone, że do sądu trafią wnioski o ukaranie protestujących. Chodzi o nieprzestrzeganie nakazów czy zakłócanie porządku publicznego.

Źródło: Onet

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Media Tygodnia
Ładowanie