TEGO w Pałacu się nie spodziewali, Duda zadał cios Nawrockiemu! „Nie może być tak, że prezydent…”
screen/ TVN24
To się PiS i Karol Nawrocki zdziwili. Andrzej Duda zajął stanowisko ws. ślubowania sędziów Trybunały Konstytucyjnego. Na Nowogrodzkiej szczęki opadły do samej ziemi.
Polityczna burza pod TK
Wyjątkowo chłodny początek wiosny w tym roku, ale w polskiej polityce od emocji aż kipi. Wszystko przez spór związany z odebraniem ślubowania nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego, do którego doprowadziła dziwaczna decyzja Karola Nawrockiego. Przypomnijmy: w ubiegłym tygodniu Sejm wybrał sześcioro nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Prezydent bez mruknięcia oka powinien przyjąć od nich ślubowanie, ale zaprosił tylko… dwoje z tej grupy: Magdalenę Bentkowską i Dariusza Szostka. Dlaczego tak? Nawrocki po prostu tak sobie zadecydował, nie opierał się o żadne przepisy. To było prezydenckie widzimisię, inaczej się tego nie da nazwać.
W środę czworo sędziów, od których ślubowania nie odebrał Nawrocki, zagrała mu na nosie. – Wobec braku jakiejkolwiek odpowiedzi ze strony Kancelarii Prezydenta, uprzejmie zapraszam Pana Prezydenta w dniu 9 kwietnia 2026 r. o godz. 13.30 do sali plenarnej Sejmu RP, gdzie złożę ślubowanie w celu podjęcia obowiązków sędziego Trybunału Konstytucyjnego – napisał sędzia Marcin Dziurda, a Podobne pisma do prezydenta wysłali pozostali sędziowie.
To się w Pałacu nie spodoba
W czwartek od samego rana trwa polityczna burza, która od 12:00 przeniesie się (albo już się przeniosła) pod gmach TK. Idziemy o zakład, że zjawią się tam oburzeni PiS-owcy, którzy będą krzyczeć o zamachu stanu, łamaniu demokracji itp. Nie będzie jednak w tym gronie Andrzeja Dudy. Były prezydent w rozmowie z posłem PiS Krzysztofem Szczuckim na kanale YouTube przedstawił swoje stanowisko ws. odebrania ślubowania. Nowogrodzka będzie w szoku.
— Prezydent ma prawo przyjąć ślubowanie po wszechstronnym rozważeniu sytuacji, zbadaniu przebiegu wyboru i kwestii kwalifikacji danej osoby do Trybunału Konstytucyjnego. Nie mam co do tego wątpliwości. Prezydent może oczekiwać, że jeśli poprosi o dodatkowe wyjaśnienia lub spotkania, to będzie mógł porozmawiać z kandydatami — powiedział Andrzej Duda i dodał, że „bardzo dyskusyjna jest kwestia, czy można w ogóle nie zrealizować przyjęcia ślubowania”.
– Fakty są następujące. Prezydent jest związany uchwałą Sejmu i nie może być tak, że prezydent sobie przyjmie ślubowanie od kogoś innego, albo tylko od niektórych. Problem jest taki, że norma konstytucyjna jest bardzo wyraźna, ale działa w dwie strony. (…) Prezydent nie może mówić, że Sejm nie zdecydował. Teoretycznie może, ale wchodzi wtedy w bardzo poważną batalię ustrojową, na którą konstytucja nie przewiduje miejsca – stwierdził były prezydent.
Źródło: Onet
Jedna odpowiedź na TEGO w Pałacu się nie spodziewali, Duda zadał cios Nawrockiemu! „Nie może być tak, że prezydent…”
To jest właśnie jaskrawy przykład, że Nawrocki nie jest prezydentem wszystkich Polaków, jak powinno być, tylko to prezydent wszystkich Pisowców.