Polityka i Społeczeństwo

Tego Kaczyński się nie spodziewał! Donald Tusk sprytnie pokrzyżował mu plany, teraz prezes ma problem

„Koalicja Obywatelska pokrzyczy, ale żadnego ruchu nie wykona” – kalkulowali przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości po ujawnieniu, że Jarosław Kaczyński nakazał Andrzejowi Dudzie rozporządzeniem podnieść pensje polityków o kilkadziesiąt procent. Prezes PiS jest zaskoczony projektem PO blokującym podwyżki – Donald Tusk istotnie pokrzyżował mu plany.

Nikt przytomny nie ma wątpliwości, że podwyżka pensji polityków ma zapewnić Jarosławowi Kaczyńskiemu stabilizację sejmowej większości w sytuacji, gdy zawodzą prośby i groźby – przekaz jest prosty – dostaniecie podwyżki i macie być posłuszni. Ponieważ rok temu opozycja dała się wciągnąć w pułapkę współpracy z partią rządząca w temacie podwyżek dla polityków, Nowogrodzka miała prawo przypuszczać, że w tym roku może być podobnie – zwłaszcza dzięki temu, że Czarzastemu udało się zrazić do Lewicy przedstawicieli Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego.

Przez rok wiele się jednak zmieniło, ponieważ na czele największej formacji opozycyjnej stanął najbardziej doświadczony polityk w naszym kraju, którego wiedza i doświadczenie wykraczają daleko poza jego formację. Donald Tusk potrafi wyprowadzić Jarosława Kaczyńskiego z równowagi i właśnie przy temacie podwyżek dla posłów postanowił spróbować to zrobić. Udało się, choć zapewne łatwo nie było, ponieważ każdy wolałby zarabiać więcej, a nie mniej – nie bądźmy hipokrytami. W Platformie górę wziął jednak słuch społeczny, a Polacy nie chcą, aby politycy zarabiali więcej.

Formacja rządząca została sama ze swoją pazernością i jest spora szansa, że temat podwyżek zostanie zamrożony, a prezes PiS będzie musiał dalej ciułać każdy głos przed każdym głosowaniem. To istotnie obniża sprawność dowodzonej przez niego machiny i przybliża odsunięcie od władzy tego środowiska, ponieważ Jarosław Kaczyński nienawidzi układać się z kimkolwiek – on chciałby rządzić nakazowo, jak tuż po objęciu władzy jesienią 2015 r., a jego dzisiejsza słabość na pewno spędza mu sen z powiek.

Źródło: „Gazeta Wyborcza”

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Media Tygodnia
Ładowanie