Po godzinach

Tego jeszcze nie było. Nie uwierzycie czego zażądał ksiądz za wypisanie się z Kościoła, żenująca argumentacja

Nie wcześniej niż po uzyskaniu przelewu z ofiarą – takie słowa usłyszał mieszkaniec Otwocka, w odpowiedzi na pytanie kiedy może spodziewać się wypisania z Kościoła.

Kolejna historia i kolejny przedsiębiorczy ksiądz. Pisaliśmy już tutaj o duchownym z Krajkowa na Mazowszu, który stworzył cennik opłat za kolędę – 100 złotych od samotnych i 200 złotych od rodzin. Pisaliśmy o przedsiębiorczym księdzu, który w czasie pandemii tradycyjną kolędę zastąpił listem i gotowym blankietem z adresem do przelewu. Ale historia z Otwocka jest jeszcze ciekawsza.

Do parafii Niepokalanego Serca Maryi zgłosił się mężczyzna, która postanowił dokonać aktu apostazji, czyli odejść z Kościoła. Przygotował dokumenty, odpowiednią argumentację i zażądał natychmiastowej reakcji. W dostarczonym przez niego akcie woli brakowało zapisu mówiącego o tym, że jest świadomy iż nie uzyska katolickiego pochówku.

Mężczyzna był tego świadomy, więc chciał dopisać taką… klauzulę. Jednak gdy zapytał kiedy może spodziewać się odpowiedzi, ksiądz miał powiedzieć, że “nie wcześniej niż po uzyskaniu przelewu z ofiarą”. Jest to oczywiście niezgodne z obowiązującym prawem.

Ale mało tego. Gdy mężczyzna – zupełnie słusznie – zwrócił uwagę księdzu, że za tego typu usługę nie powinna być pobrana jakakolwiek kwota, ten odpowiedział, że jego auto nie jeździ na wodę. A właśnie autem musi jechać do kurii, by zakończyć całą sprawę. Proboszczowi przypominamy – komunikacja miejsca, ścieżki rowerowe są w Warszawie i okolicach całkiem dobrze rozwinięte. Tak na przyszłość.

Źródło: wawalove.wp.pl

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Media Tygodnia
Ładowanie