Polityka i społeczeństwo

Takiego żądania Polaków Jacek Kurski się nie spodziewał. Nawet elektorat PiS odwraca się od władzy

Film braci Sekielskich zdaje się dokonał tego, co dla wielu wcześniej zdawało się niemożliwe. Rozbił on w pył medialną bańkę otaczająca wyborców PiS, niszcząc jedność elektoratu partii rządzącej. Zwiastunem tego był m.in sondaż dla Newsweeka, w którym rządzący zanotowali spektakularny spadek poparcia. Okazuje się jednak, że rozłam sięga znacznie głębiej. Przekonać się może o tym prezes TVP Jacek Kurski. Szef fundacji WOŚP Jurek Owsiak zaapelował bowiem do Telewizji Polskiej, aby wyemitowała film “Tylko nie mów nikomu”. Żądania tego na Woronicza nie można było jednak tak łatwo zignorować, ponieważ Polacy w miażdżącej większości popierają postulat lidera WOŚP. W badaniu na zlecenie “Rzeczpospolitej” aż trzech na czterech respondentów (75 proc.), uważa, że TVP powinna wyemitować film “Tylko nie mów nikomu”. Przeciwnego zdania jest zaledwie marginalne 8,9% Polaków. Można pokusić się o tezę, że w polskiej polityce ostatnich lat nie było tak jednogłośnego badania opinii publicznej w żadnej z istotnych osi sporu politycznego.

Widać tutaj bowiem, że nawet elektorat PiS nie kupił infantylnych prób dyskredytacji filmu braci Sekielskich. 9% przeciwników to nie tylko ledwie ułamek wyborców partii rządzącej, którzy lekką ręką stanowią jedną trzecią wyborców, jest to także ledwie część samego żelaznego elektoratu partii rządzącej. Oznacza to, że poruszany obecnie w kampanii temat pedofilii jest pierwszym, który został wzięty na poważnie w środku konserwatywnym. Tego tematu nie da się łatwo przykryć hasłami “a za 8 lat PO-PSL”, ponieważ w tym momencie to narracja PiS traci zupełnie wiarygodność.

Oczekiwanie aby TVP wyemitowała film wynika z oczywistej misji nadawcy, ale także ogólnego potępienia dla tuszowania zbrodni księży. Nieumiejętne manewrowanie władzy w tej sytuacji może przynieść wysoką cenę. Zwykłe uderzanie w narrację ataku na Kościół byłoby błędem stąd desperacka nowelizacja Kodeksu Karnego, która zostawia jednak lukę dla nie karania osób tuszujących pedofilskie skandale.

Jacek Kurski nie posłuchał jednak apelu Jurka Owsiaka, zamiast “Tylko nie mów nikomu” TVP wyemitował bowiem inny dokument poświęcony siatce pedofilii… na Dworcu Centralnym w Warszawie. Nie chcąc poruszyć niewygodnych dla siebie wątków Kurski sięgnął po film Sylwestra Latkowskiego “Pedofile”, który opowiada o wydarzeniach z 2002 roku. Widać zatem wyraźnie, że publiczny nadawca zamierza nawet wbrew opinii publicznej forsować przekaz, że problemu poruszanego w filmie nie ma, a prawdziwym siedliskiem pedofilii są jak to ostatnio usłyszeliśmy murarze…

Źródło: rp.pl

fot. wikimedia/VaGla

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.

Media Tygodnia

Ładowanie