Polityka i społeczeństwo

Tak rządzący zdradzili polskich przedsiębiorców. Druzgocące dane o efektach zakazu handlu w niedzielę

Drobni handlarze liczyli, że Prawo i Sprawiedliwość wspomoże ich w walce z wielkimi sieciami handlowymi. Zapowiedzią spełnienia tych nadziei miało być wprowadzenie zakazu handlu w niedziele, który powszechnie wiadomo, że częściowo był motywowany chęcią uderzenia w działalność dyskontów i hipermarketów, kiedy w tym samym czasie małe sklepy miały przejąć ich rynek. Teoria ta okazała się jednak pozostać tylko w sferze wyobraźni decydentów i elektoratu, ponieważ statystyki efektów nowego prawa okazały się dla małych sklepikarzy druzgocące.

Okazuje się bowiem, że zgodnie przewidywaniami rzeczywiście straciły największe hipermarkety, jednak ku zaskoczeniu równie mocno oberwały na zakazie właśnie małe sklepy. Paradoksalnie bowiem ustawa jeszcze bardziej pogorszyła sytuację drobnego handlu w walce z dyskontami. Z danych Euromonitor International wynika, że w tym roku można się spodziewać spadku obrotów w tradycyjnych sklepach o aż 5,1 procent. Dzieje się to w momencie, kiedy konsumpcja w Polsce dynamicznie rośnie, czyli realny spadek jest jeszcze bardziej dotkliwy. Spośród wymienionych, placówki oferujące używki, takie jak alkohol i papierosy radzą sobie stosunkowo dobrze, natomiast tradycyjne “spożywczaki” spadają w badaniach jeszcze mocniej, bo aż o 6,3 proc. W tym roku przewiduje się, że zostanie zamknięte kolejne 2 tysiące małych sklepów. Tym samym nadzieję prawicy, że dojdzie do przełomu i kontrofensywy drobnego handlu, okazały się płonne.

Przyczyną tej sytuacji jest zmiana preferencji konsumentów. Ci ostatni pozbawieni handlowej niedzieli wybierają się zamiast tego na większe zakupy w inne dni, a mowa o koszykach, których standardowo nie opłaca się wykonać w sklepie osiedlowym. Do takiej strategii dyskonty zachęcają konsumentów promocjami. Tym samym na nic się zdało przejęcie handlu w niedzielę, kiedy w inne dni tygodnia obroty spadły o 20-30%.

Tym samym populistyczny gest PiS okazał się zaszkodzić tym, którym miał pomóc. Jest to doskonały przykład, jak kończy się ustanawianie prawa przez niekompetentnych polityków, którzy wierzą, że są w stanie jednym przepisem poprawić wolny rynek. Niepoparte analizami działania przynoszą jednak najczęściej efekty odwrotne od zamierzonych.

Źródło: rp.pl

Fot. flickr / KPRM

POLUB NAS NA FACEBOOKU

 

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.

Media Tygodnia

Ładowanie