Polityka i Społeczeństwo

Tak PiS doi państwo. Za pieniądze PZU zlecano badania, które miały pomóc w kampanii Andrzeja Dudy

Prezydent duda

Dzisiejsze wydanie Gazety Wyborczej ujawnia układ wyborczy, w który zamieszane jest PZU. Za pieniądze największego polskiego ubezpieczyciela zlecano badania, które miały pomóc w kampanii Andrzeja Dudy. Beata Szydło zażądała od spółki “prezentu” dla urzędującego prezydenta.

Od początku było wiadomo, że walka wyborcza z obozem rządzącym nie będzie wyrównana. Zawłaszczone media z nazwy publiczne, codziennie karmą swoich widzów propagandowa papką, a cały aparat państwa został rzucony na odcinek wyborczy. Gazeta Wyborcza dzięki swoim informatorom zajrzała za kotarę PZU – PZU zamówiło i zapłaciło za badania, które miały ułatwić PiS i prezydentowi Andrzejowi Dudzie walkę w kampanii wyborczej. Za wszystkim stoi szefowa PZU Życie Aleksandra Agatowska, prywatnie żona Piotra Agatowskiego, który pilotuje prezydencką kampanię Dudy – pisze gazeta.

Wyborcza wraca do 4 marca i wypowiedzi Andrzeja Dudy podczas odwiedzin szpitala specjalistycznego w Końskich. Prezydent powiedział, że zwrócił się z prośbą do prezesa Grupy PZU o udostępnienie specjalnej infolinii dla pacjentów, którzy potrzebują pomocy. Dzisiaj się okazuje, że Beata Szydło odwiedziła najpierw PZU i zażądała, żeby spółka zrobiła coś, czym będzie mógł się pochwalić prezydent w ramach walki z koronawirusem. Wtedy wymyślono infolinię.

Panika związana z pandemią wybuchła w PiS pod koniec lutego i to wtedy zaczęto sobie zdawać sprawę z tego, że koronawirus może zmieść rządzących z powierzchni ziemi. Mniej więcej w tym samym czasie w PZU zebrał się “sztab kryzysowy”. Ustalono, że spółka zamówi badanie “Polacy o kornonawirusie”, które opłaciło biuro marketingu – Tyle tylko, że pytania nie miały nic wspólnego z działaniami naszej firmy. Wszyscy zdawaliśmy sobie sprawę, komu one służąmówi jeden z pracowników PZU.

Dziennik dotarł do tego badania i pytano w nim m.in. o to, czy rząd i odpowiednie służby robią dostatecznie dużo, by zabezpieczyć kraj przed epidemią, czy ufają rządowi w kontekście zagrożenia koronawirusem. Badani odpowiadali na pytanie, jak by zareagowali na zamknięcie szkół i przedszkoli czy wysyłanie na przymusowy, bezpłatny urlop. Sondaż okazał się pomocny w przygotowaniu Polaków na lockdown gospodarki. Jak widać, pytania kompletnie nie były związane z działalnością spółki. Z badań wynikało, że Polacy źle oceniają prezydenta, a dobrze Ministerstwo Zdrowia i nagle Andrzej Duda zaczął się częściej spotykać z Łukaszem Szumowskim. Wtedy jeszcze opinia publiczna nie wiedziała nic o aferach związanych z resortem zdrowia. Jak wynika z informacji Wyborczej, tego typu badań zlecono więcej.

Źródło Gazeta Wyborcza

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Bartosz Wiciński

Najstarsi górale nie pamiętają od kiedy zaprząta sobie głowę polityką. Kronikarze podają datę pokrywającą się z aferą Rywina, ale wciąż trwa o to spór. Od dziecka lubił zapach porannych gazet w domu i tak mu zostało do dzisiaj. Interesuje się geografią i nie smakują mu karpie.

Media Tygodnia
Ładowanie