Polityka i Społeczeństwo

Tak mocnego materiału “Faktów” TVN jeszcze nie było. Nokautujące uderzenie w Kaczyńskiego i Macierewicza

PiS od 11 lat wykorzystuje katastrofę smoleńską do politycznej gry. “Fakty” TVN przypomniały wczoraj w mocnym materiale wypowiedzi, jakimi przez te lata karmili swoich zwolenników Jarosław Kaczyński i Antoni Macierewicz. To ukazanie 11 lat oskarżeń, insynuacji, teorii spiskowych i cynizmu polityków PiS.

To nie jest rocznicowe wspomnienie. To jest polityka. Najkrótsze streszczenie tego, jak PiS poniosło smoleński temat na sztandarach. Jak ten smoleński temat niósł PiS do władzy. I doniósł – tak swój materiał rozpoczął Jakub Sobieniowski. A następnie na długie minuty oddał głos innym – przede wszystkim dwóm głównym bohaterom posmoleńskiego spektaklu, Jarosławowi Kaczyńskiemu i Antoniemu Macierewiczowi.

„Fakty” zaserwowały nam montaż wypowiedzi – insynuacji, oskarżeń, teorii spiskowych – jakimi karmili swoich zwolenników Kaczyński i Macierewicz. Rok po roku – od cynicznego apelu „do przyjaciół Rosjan”, który wystosował prezes PiS w 2010 roku, po twierdzenia, że do „zamachu” w Smoleńsku doprowadzili „lewaccy terroryści”.

– To jest niesłychana zbrodnia”, „Zamordowanie 96 osób, w tym prezydenta Rzeczpospolitej”, „Sprawa jest całkowicie porównywalna z atakiem w Nowym Jorku” – słyszymy z ust Kaczyńskiego. Macierewicz zaś przez lata snuł spiskowe teorie, które podpierał absurdalnymi eksperymentami. Widzimy zdjęcia z ekspertyz, które polegały m.in. na „uderzeniach w puszki po napoju energetycznym.

„Dziś jesteśmy tej prawdy blisko”, „Żeby zwyciężyła prawda, my musimy zwyciężyć” – mamił swoich zwolenników Kaczyński, rok po roku obiecywał, że „prawda o Smoleńsku” zostanie wkrótce ujawniona.

Odbudujemy niepodległe państwo polskie – zapewniał Macierewicz, a duchowny odprawiał egzorcyzmy przy Pałacu Prezydenckim. Później widzimy, jak były szef MON zbywa pytania o raport podkomisji smoleńskiej, a na koniec zaskakujący dwugłos. Macierewicz mówi z przekonaniem, że przyczyną katastrofy był wybuch, a Kaczyński – że całej prawdy wciąż nie znamy.

Od 11 lat PiS sugeruje, przekonuje bądź insynuuje, że w Smoleńsku doszło do zamachu, do zbrodni. Przez połowę tego czasu PiS było u władzy i jest, miało i ma wszystko, by dowodami zastąpić sugestie albo insynuacje – skwitował autor materiału Jakub Sobieniowski.

Źródło: Fakty TVN

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Media Tygodnia
Ładowanie