Gospodarka

Ta branża miała być kołem zamachowym polskiej gospodarki. Gorzka prawda o kolejnej obietnicy PiS

Błaszczak stał za ośmieszeniem Andrzeja Dudy? Minister dokonuje zaskakującego wyznania
fot. P. Tracz/flickr
Za rządów Platformy Obywatelskiej i PSL-u w Polskiej Grupie Zbrojeniowej miały się dziać niesłychane zbrodnie. W 2016 roku MON pod wodzą Antoniego Macierewicza przeprowadził audyt PGZ, po którym Macierewicz oskarżył poprzednią władzę o wyprowadzanie milionowych kwot i płacenie generałom po moskiewskich szkołach. Krytykowane były także słabe wyniki eksportowe PGZ. 
(…)my stoimy w miejscu, a świat idzie do przodu. I żadne zaklęcia powtarzane przez polityków, że zbrojeniówka będzie kołem zamachowym polskiego rynku, nic tu nie zmienią – pisze Dziennik Gazeta Prawna i nazywa branżę zbrojeniową skansenem. Przez ostatnie pięć lat nie udało się w znaczący sposób zwiększyć eksportu. Nieoficjalnie można usłyszeć, że wyniki eksportowe za 2019 rok będą niższe niż w 2018 r. i będzie on oscylował na poziomie 10-20 proc. wszystkich przychodów PGZ. To przedział podobny do tego jaki PiS zastał pięć lat temu. Zresztą liczby mówią same za siebie – w 2015 r. przychody ze sprzedaży dały PGZ 1,19 mld dolarów, co dawało 64. miejsce na świecie, a w 2018 r. było to 1,25 mld dolarów i miejsce 74.
 
W 2016 r. podpisano szereg listów intencyjnych o współpracy z zachodnimi koncernami – Problem w tym, że żaden z tych listów nie przełożył się na porządną kooperację przemysłową z zachodnią zbrojeniówką, na mityczne “wejście do globalnego łańcucha dostaw”, na to, by pójść technologiczne do przodu – komentuje DGP. Jeden z członków zarządu, już za czasów PiS mówi anonimowowo, że jedyną spójną koncepcją było włączenie PGZ do Airbusa za czasów PO.
 
Gazeta gorzko podsumowuje – PGZ po pięciu latach wciąż nie ma jasnej wizji funkcjonowania, nie jest skonsolidowana, dalej w jej skład wchodzą deficytowe firmy, które nie mają wiele wspólnego z produkcją uzbrojenia, i na dodatek nie ma produktów eksportowych – czytamy. I tak jest ze wszystkim od początku rządów tej ekipy. Miały być elektryczne samochody i mieszkania liczone w setkach tysięcy, a jest tyle co kot napłakał, miała być wielka reforma szpitali, jest zapaść w służbie zdrowia i można tak wymieniać bez końca. Gdzieś na końcu jest mało pociągająca branża zbrojeniowa ze stojącym w miejscu eksportem i podpisanymi listami intencyjnymi z których nic nie wyszło.
 
Źródło dziennik.pl
Fot. Flickr.com/P.Tracz

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.

Media Tygodnia

Ładowanie