Polityka i Społeczeństwo

Szykuje się wielki powrót do polskiej polityki! Czy wstrząśnie on polską sceną polityczną?

Beata Szydło chyba nie odnalazła się w Brukseli. Planuje ponoć powrót do polskiej polityki. Sposobność ma pojawić się już wkrótce, a będą nią wybory prezydenckie.

Szydło zrobiła w wyborach do Parlamentu Europejskiego rekordowy wynik. Pokonała w tej kwestii nawet Jerzego Buzka, który uchodził do maja za niezwyciężonego czempiona wagi ciężkiej. Teraz okazuje się jednak, że była polska premier nie odnajduje się na europejskich salonach. Nie zna dobrze języków obcych, ponoć w brukselskich kuluarach czuje się wyobcowana. Może stąd pomysł, by powrócić do polskiej polityki. Okazja zaś zbliża się wielkimi krokami. Będą nią wybory prezydenckie.

Drużyna Pierścienia

O sztabie Andrzeja Dudy sprzed blisko pięciu lat mówiło się jako o Drużynie Pierścienia. Było to jasne nawiązanie do bohaterów „Władcy pierścieni” Tolkiena. Wobec pisowskiego zespołu stało bowiem równie trudne zadanie, jak to z którym zmierzyć miał się Frodo ze swoimi kompanami. Pokonanie Bronisława Komorowskiego wydawało się nierealne. Walczono chyba tylko o wejście do II tury, by tam z honorem polec. A jednak udało się wygrać, ku zaskoczeniu samego Dudy, co chyba najlepiej oddawała jego mina na wieczorze wyborczym w 2015 r.

Teraz urzędujący prezydent chce zawalczyć o reelekcję. Z pewnością będzie chciał oprzeć się o osobach, które pomogły mu wcześniej. Dla byłej premier to zaś okazja, by wyrwać się ze złowrogiej Brukseli.

Reaktywacja

Do pierwszego spotkania reaktywacyjnego już doszło.

To było towarzyskie spotkanie, przy lampce wina – mówi informator wp.pl. – Szydło żaliła się, jak źle czuje się w Parlamencie Europejskim, jak daleko jest od krajowej polityki. Mówiła, że chciałaby wrócić, znowu mieć kontakt z wyborcami, jeździć po całej Polsce – dodaje.

Do tęsknoty za polskimi pagórkami i gościnnością dochodzą warunki socjalne, które dziś urągają już byłej szefowej polskiego rządu. Jak widać, do wygody człowiek szybko się przyzwyczaja.

Narzekała, że w Brukseli ma do dyspozycji mały pokój, na końcu korytarza, na którym znajdują się pomieszczenia europosłów PiS. Ona nie może tego przeboleć. Jeszcze do niedawna była szefową rządu, miała ogromny gabinet w Kancelarii Premiera. W Parlamencie Europejskim czuje się zagubiona, nawet niespecjalnie robi na niej wrażenie europoselska pensja, jest tylko jednym z kilkuset europarlamentarzystów. Nikt tam nie zwraca uwagi na to, że jeszcze niedawno temu była premierem polskiego rządu. Dla niej to degradacja – dodał informator portalu.

Jak na razie nie wiadomo, czy jej mrożące krew w żyłach opowieści zrobiły na Dudzie wrażenie i zamierza on pomóc swojej koleżance.

Tymoteusz narozrabiał

Inny rozmówca z Pałacu Prezydenckiego podkreśla też to, jak na Szydło wpłynęła afera związana z jej synem, ks. Tymoteusza.

– Po wydanym w ubiegłym tygodniu oświadczeniu, że rezygnuje ze stanu kapłaństwa wrzawa wokół tematu już praktycznie ucichła. Przez ostatnie dwa-trzy miesiące mówiło się w kontekście Szydło tylko o jej synu. Ciężko to znosiła. Teraz zaczyna odbijać się od dna – twierdzi.

Z pewnością większy ruch i spora ilość obowiązków pomogłyby ex-premier zapomnieć o tym, że jej syn jako duchowny spłodził potomka, czyli wcześniej musiał złamać celibat (chyba, że w grę weszło niepokalane poczęcie, na co jednak nie przedstawiono jeszcze dowodów).

Akcja „Szydło: reaktywacja” ma też ponoć poparcie Zbigniewa Ziobry. Szydło ma być w nieformalnym sojuszu z szefem Solidarnej Polski.

Epizod II: Szydło. Odrodzenie

Jeśli faktycznie w czasie kampanii wyborczej Dudy u jego boku ponownie ujrzymy Szydło, będzie to z pewnością świetną pożywką dla złośliwych internautów. Pamiętajmy, że 2015 r. ten duet nie był powszechnie znany, więc ci ostatni mieli jeszcze małe pole do popisy. Teraz sytuacja jest zgoła inna.

 Źródło: wp.pl

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Jacek Walewski

Dziennikarz. Na stałe współpracuje z portalami Crowd Media, Comparic i Bitcoin.pl. Jego artykuły publikują też Polsat News i Interia. W latach 2017 - 2018 asystent społeczny posłanki Mirosławy Nykiel, wiceprzewodniczącej Komisji ds. Gospodarki.

Media Tygodnia
Ładowanie