Polityka i Społeczeństwo

Szokujące sceny we Wrocławiu, obezwładniony przez policję mężczyzna traci przytomność. “Nic nadzwyczajnego”

Longfin Media / Shutterstock / zdjęcie poglądowe

Policja nie ma ostatnio dobrej passy. Do jej ogródka wpada kolejny kamyczek. We Wrocławiu funkcjonariusze wciągnęli nieprzytomnego mężczyznę do radiowozu.

Zaufanie do policji spada; kolejne incydenty, gdy funkcjonariusze używają siły wobec obywateli podkopują jej wizerunek. Do jego poprawy nie przyczyni się wczorajsze wydarzenie z Wrocławia. „Gazeta Wyborcza” opisuje, że policja zablokowała wejście do klubu, który otworzył się pomimo pandemii. Jeden z funkcjonariuszy zapowiedział, że osoby, które spróbują wejść, zostaną obezwładnione.

I faktycznie – policjanci obezwładnili jednego mężczyznę, przygnietli go do ziemi, a ten stracił przytomność. Funckjonariusze nie odpuścili – zaciągnęli nieprzytomnego mężczyznę do radiowozu.

Nie doszło do żadnego zgonu, nie jest to wydarzenie nadzwyczajnie, więc proszę o telefon rano – skomentowała w rozmowie z „Wyborczą” dyżurna biura prasowego.

Do sieci trafiło nagranie całej sytuacji. Słychać na nim, jak ludzie krzyczą w stronę policji „zabili go!”, „mordercy!” słychać też znaną ze stadionów przyśpiewkę zaczynająca się od słów „zawsze i wszędzie”. Po takich wydarzeniach policji ciężko będzie odbudować swój wizerunek. A sytuacja może się jeszcze zaostrzyć, gdyż przybierają na sile protesty po opublikowaniu wyroku TK, nerwowych sytuacji będzie coraz więcej.

Bardzo źle się ogląda te obrazki policji, która nęka protestujących. Bo inaczej nie da się tego nazwać, niż uporczywym nękaniem ludzi, żeby przestali protestować – komentuje ostatnie działania policji Barbara Nowacka w rozmowie z „Gazetą Wyborczą”.

Policja dostała polecenie, żeby takimi działaniami gnębić społeczeństwo, bo rządzący uznali, że w ten sposób zniechęcą ludzi do protestów. Uważają, że to jest właściwa metoda postępowania w demokratycznym państwie prawa – mówi posłanka KO, która aktywnie bierze udział w protestach. Podczas jednego z nich została potraktowana przez funkcjonariusza gazem, choć pokazywała legitymację poselską.

Źródło: Gazeta Wyborcza

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Media Tygodnia
Ładowanie