Polityka i społeczeństwo

Szef Gazety Polskiej odleciał. Tak kuriozalnego tłumaczenia chaosu w rządzie jeszcze nie było

Rozłam w rządzie? Minister sprzeciwia się polityce PiS w kluczowej sprawie
fot. flickr/Sejm RP

Klasyczną metodą radzenia sobie z problemami w polityce jest próba odwrócenia od nich uwagi, albo nadania im nowego, nadzwyczajnego sensu. Rosnące spory na łonie rządu oraz pomiędzy Pałacem Prezydenckim, a resztą środowiska PiS wywołują spory niepokój w coraz szerszych kręgach zwolenników dobrej zmiany. Z tego powodu najwierniejsi z wiernych wśród prawicowych publicystów spiesza z próbą ratowania sytuacji poprzez wykreowanie przekazu dnia, który wyjaśni zaistniałą sytuację. Takiej misji podjął się właśnie redaktor naczelny Gazety Polskiej – Tomasz Sakiewicz. Postanowił on wykorzystać podstawową cechę elektoratu Prawa i Sprawiedliwości, czyli podatności na teorie spiskowe. Nic bowiem tak nie nobilituje, jak stawanie na drodze jakimś tajemnym układom, koteriom i spiskom służb.

Sakiewicz doszedł zatem do wniosku, że za wszystkie problemy obozu władzy odpowiedzialne są… służby specjalne! To one mają podobno próbować właśnie odbić władzę z rąk PiS, stąd niczym władcy marionetek dyrygują sceną polityczną w Polsce. To nie arogancja szefa MON i próby odcięcia głowy państwa od informacji o stanie wojska, a właśnie służby napuściły Andrzeja Dudę na Antoniego Macierewicza. To nie nienawiść polityków PiS ze środowiska dawnego “zakonu Porozumienia Centrum” do Beaty Szydło stoi za ciągłymi próbami namówienia prezesa do pozbycia się premier, ale to kolejny spisek służb. Wpływy agentury są tak dalekie, że w nagonce biorą udział niektórzy prawicowi publicyści. Redaktor Sakiewicz najwyraźniej stracił rozeznanie w grach frakcji wewnątrz samego PiS, aby rozumieć, że poszczególni liderzy PiS mają swoje wpływy w poszczególnych częściach imperium medialnego partii władzy, stąd ataki na prezydenta i premier są barometrem nastrojów w ścisłym kierownictwie PiS, a nie efektem wysokiego sortu manipulacji.

Co ciekawe Sakiewicz pisząc, że “Udało się napuścić PAD na Macierewicza a teraz próbują skłócić p. Szydło z Kaczyńskim. ” sugeruje mimowolnie, że PiS nie ma kontroli nad państwem, a prezes nie ma ani takiego wglądu w sytuację, ani takiej władzy jak mówią przekazy dnia. W końcu to Prawo i Sprawiedliwość było ligą sprawiedliwych, która przejrzała wszelkie układy, jak to zatem możliwe, że jest przez nie teraz tak łatwo rozgrywana?

W wizji Sakiewicza jest mnóstwo dziur, ale nie jest to istotne, ponieważ kluczem do sukcesu dobrej teorii spiskowej nie jest jej spójność, ale właśnie tajemniczość i pozór wyjaśniania w prostych słowach skomplikowanej rzeczywistości.

Warto przypomnieć jednak, jak kuriozalne są tłumaczenia o próbie “puczu służb”. Żaden rząd tak zdecydowanie jak ekipa PiS nie próbował dać takiej wszechwładzy służbom. Koncentracja większości kompetencji w ręku Mariusza Kamińskiego, próby nadania rosnących uprawnień służb, ograniczenia nadzoru sądów, to działania rządu, który teraz z kata próbuje kreować siebie jako ofiarę. Warto także zwrócić uwagę, że słynna afera taśmowa także nie nagrała się sama, było to skoordynowana inwigilacja najważniejszych osób w państwie na przestrzeni wielu miesięcy, a następnie  żmudna próba zdestabilizowana poprzedniego rządu. Ostatnie taśmy ukazywały się w korzystnych dla PiS momentach już obecnej kadencji Sejmu, zatem to wszystko razem nie mogło być ani dziełem przypadku, ani dokonaniem amatorów. Jeśli ktoś chce zatem iść w tego typu ryzykowane teorie, to jedynymi, którzy mogą oskarżać służby o próbę obalenia rządu będą to politycy Platformy Obywatelskiej.

Niestety polityka osiągnęła w Polsce poziom, że gra się już każdą, nawet najbardziej oczywistą półprawdą, kłamstwem i manipulacją, ponieważ w sytuacji ścisłego podziału “my” kontra “oni’ nie znajdzie się nikt, kto będzie miał czelność podważyć podawany informacyjny bełkot. Prawdziwa debata publiczna umiera na naszych oczach.

fot. flickr/Sejm RP

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.

Media Tygodnia

Ładowanie