Polityka i społeczeństwo

Szalone posunięcie władz! Narazili Polskę na poważne niebezpieczeństwo

– Inwentarz IPN to teraz kopalnia wiedzy dla obcych służb – mówi dziś na łamach „Gazety Wyborczej” były oficer Agencji Wywiadu. O co konkretnie mu chodzi? Sprawa dotyczy teczek z tzw. zbioru “Z”. To konkretnie archiwa służb PRL, które wyjęto spod ustawy nakazującej odtajnienie akt z lat 1944-90.

“Wyborcza” sugeruje, że znalazły się tam dane agentów wykorzystywanych już po roku 1990. Tym samym udostępnienie takich dokumentów teoretycznie może zagrozić działalności służb III RP. Trudno więc zrozumieć to, że od blisko czterech lat władze naciskają na ich odtajnienie. W marcu 2017 zdecydowano nawet, żeby “Zetkę” zlikwidować, na co naciskało Kolegium IPN.

W poszukiwaniu agentów?

W rezultacie w jawnej i ogólnodostępnej bazie IPN można znaleźć dane osobowe aż 1589 osób powiązanych ze służbami. Część z nich to osoby, które nadal są aktywne w polityce lub życiu publicznym. Jeśli źródła „Wyborczej” mają rację, dziś inwentarz IPN to wspaniałe narzędzie dla obcych służb do wyłapywania tego typu osób. Grozi im więc niebezpieczeństwo, zaś jeśli posiadały one istotne informacje dot. działań polskiego wywiadu, sytuacja jest groźna dla całego kraju.

Patrząc na to, co robią polskie władze, pogarsza się też sytuacja obecnych służb. Jak mówi gazecie inny były oficer wywiadu, dziś nikt już nie chce współpracować z polskimi agentami. Ponoć werbowanie agentów odbywa się obecnie pod obcą flagą. W praktyce służby udają oficerów wywiadu z np. Niemiec.

Sytuację pogarsza coś jeszcze innego. Do publicznej wiadomości podano bowiem dane oficerów wywiadu nielegalnego. To najbardziej zakonspirowana część służb. Ujawnienie tzw. “nielegałów” to – jak sugerują media – całkowite rozłożenie działań polskiego wywiadu.

Dobra zmiana?

Obecna sytuacja przypomina tę sprzed ponad dekady, gdy PiS rządził krajem po raz pierwszy. Wtedy „odkonspirowanie” polskich szpiegów także obiegło cały świat i skompromitowało „IV RP”. Trudno pojąć działania władz, nie wchodząc przy tym w teorie spiskowe. Dobra zmiana może przynieść teraz krwawe żniwa.

Źródło: Gazeta Wyborcza, Onet

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media - wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.

Jacek Walewski

Pasjonat polityki i historii, ale też publicysta oraz promotor nowoczesnych technologii. W 2016 r. współorganizował pierwsze w Polsce (i w tej części Europy) konsultacje społeczne dot.cyfrowych walut w Sejmie. Aktywnie działa w Polskim Stowarzyszeniu Bitcoin. W latach 2016 - 2017 pełnił funkcję wiceprzewodniczącego Nowoczesnej w powiecie bielskim.

Media Tygodnia

Ładowanie