Polityka i Społeczeństwo

Suski znów szaleje na Twitterze. Woli wybuch III wojny światowej niż dojście PO do władzy

Ta wypowiedź Marka Suskiego podbija internet. Takiego wytłumaczenia kontrowersyjnej inwestycji nikt się nie spodziewał
Fot. Shutterstock/ajt

Marek Suski znów szaleje na Twitterze. Opublikował na swoim profilu kolejny skandaliczny wpis – tym razem porównując powrót PO do władzy do III wojny światowej.

Gdy na twitterowym profilu Marka Suskiego pojawiły się zdjęcia roznegliżowanej kobiety, polityk tłumaczył się włamaniem na konto. Patrząc na jego późniejsze popisy można odnieść wrażenie, że albo poseł PiS konta wciąż nie odzyskał i się do tego nie przyznaje, albo żadnego hakera do kompromitacji nie potrzebuje. W połowie lutego zabłysnął, porównując artykuły Onetu do… popełnianych przez nazistów egzekucji, teraz znów szokuje.

Suski poinformował na Twitterze, że odwiedził Garwolin, gdzie brał udział w rozmowie na temat budowy nowego mostu na Wiśle i dróg dojazdowych do niego. Most powstaje w ramach Rządowego Programu Uzupełniania Lokalnej i Regionalnej Infrastruktury Drogowej – Mosty dla Regionów. Cóż, można było na tym poprzestać, można było dodać parę ociekających propagandową słodyczą zdań, jaki to rząd jest wspaniały… Ale nie – Suski uderzył w mocne tony.

Zbudujemy ten most chyba, że będzie III wojna światowa albo coś gorszego – powrót PO do władzy – zadeklarował polityk, od niedawna będący członkiem Rady Doradców Politycznych, która działa przy premierze Morawieckim. I pozostaje złapać się za głowę. Problem polega na tym, że PiS przez lata rządów przyzwyczaił nas do takich standardów, więc wypowiedź nie szokuje nas tak jak powinna. A to przecież skandaliczny wpis. Suski porównał rządy opozycyjnej partii do śmierci milionów ludzi, ludobójstwa, zrujnowanych miast, okupacji, terroru… Serio, pan Marek Suski wolałby, aby wybuchła światowa wojna, niż by PO doszło do władzy? Może powinno to głośniej wybrzmieć, może wyborcy powinni mieć tego świadomość?

A Markowi Suskiemu można też przypomnieć, że PiS rządzi już tyle lat, a obiecanych mieszkań czy samochodów elektrycznych ani widu, ani słychu, a zamiast obiecywanego CPK wciąż mamy pustą łąkę. I, o ile pamiętamy, w spełnieniu tych obietnic nie przeszkodziła PiS ani żadna wojna, ani opozycja władzy nie przejęła. A i tak im się nie udało.

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Media Tygodnia
Ładowanie