Po godzinach

Strajk kobiet tematem kazania na mszy z okazji miesięcznicy smoleńskiej. “Wulgarność, nawoływanie do przemocy, wypaczanie kobiecości”

screen/ TVP Info

Kolejny 10. dzień miesiąca i kolejna miesięcznica smoleńska. Jak można się spodziewać, nie zabrakło polityki. – Czym różni się ta rewolta, którą obserwujemy na naszych ulicach od poprzednich, krwawych rewolucji? – grzmiał ksiądz podczas homilii, nawiązując do strajku kobiet.

Msza święta w warszawskiej archikatedrze św. Jana Chrzciciela to tradycyjny element tzw. miesięcznic smoleńskich. Odprawiający mszę ks. Waldemar Chrostowski nie omieszkał wtrącić do kazania politycznych wątków. Nawiązał do strajków kobiet i, jak można się spodziewać, nie padły żadne mile słowa.

Posłuszeństwo bożej woli i bożym przykazaniom wielu uwiera. Słyszeliśmy niedawno głośne nawoływania: dym w kościołach. Doświadczyliśmy wdzierania się do kościołów, profanowania, szyderczej pogardy wobec kapłanów – mówił ksiądz Chrostowski i podkreślił, że „każdy bunt przeciwko świętości obraca się przeciw człowiekowi”. Jego zdaniem mamy do czynienia z „wypaczaniem wizji człowieka”, który skupia się wyłącznie na „doczesności, seksie i używaniu”.

Na usługach tej propagandy stoi pycha, arogancja, bezwstyd i rozwiązłość. Widać dobrze, że żeby ludzi zmienić, to trzeba ich zepsuć, zerwać z tradycją, z tym, czego uczył ojciec i matka, dobra szkoła i Kościół – kontynuował kapłan. – Stąd na naszych ulicach wulgarność, przekleństwa, nawoływanie do przemocy, wypaczanie wizerunku kobiety i kobiecości, pogarda wobec czystości życia, skromności, wobec życia małżeńskiego i rodziny – podkreślał.

Ksiądz porównał strajki kobiet do rewolucji Francuskiej, Komuny Paryskiej i rewolucji bolszewickiej.

Kto stoi za tym, co obecnie dzieje się w naszej ojczyźnie? Komu zależy na nieustannej polaryzacji i podsycaniu konfliktów, także w Kościele? Kto zajmuje się ustawicznym oszpecaniem wizerunku kapłanów? – pytał retorycznie i podkreślał, że to „groźny proceder, kto®ego nie powinno się lekceważyć”.

Czym różni się ta rewolta, którą obserwujemy na naszych ulicach od poprzednich, krwawych rewolucji? Tamte zabijały ciało, ale duch pozostał nietknięty. (…) Ta rewolta chce pozostawić ludzi przy życiu i przy używaniu, ale zatruwa i zabija ducha – mówił dalej ks. Chrostowski i skwitował, że “jako dzieci Kościoła mamy do wykonania wielką pracę”.

Źródło: Gazeta.pl

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Media Tygodnia
Ładowanie