Po godzinach Satyra polityczna

Srebro na niedzielę (bo milczenie jest złotem). Satyryczne podsumowanie politycznego tygodnia cz. 44

Jarosław Kaczyński

Wszyscy ludzie prezydenta

Córka, przyjaciel z dzieciństwa, polityk wykluczony z PiS, instruktor narciarski zostali doradcami prezydenta. Jest ich 24 – 10  etatowych i 14 społecznych. Pierwsi otrzymują pensje, drudzy nie. Żaden z doradców prezydenta Andrzeja Dudy nie ma wyznaczonego zakresu działania. Koszty działalności doradców nie są wyszczególniane w księgowej ewidencji Kancelarii Prezydenta RP. Córka prezydenta Andrzeja Dudy jako doradca społeczny nie wykazała się na razie żadną publiczną aktywnością. Do składu społecznych doradców prezydenta  Kinga Duda dołączyła 25 sierpnia, jednak do opinii publicznej wiadomość ta dotarła dopiero w połowie września. Wśród społecznych doradców Andrzeja Dudy pięcioro to ekonomiści: Marek Dietl, Marta Gajęcka, Piotr Karczewski  i Agnieszka Lenartowska-Łysik.Ponadto doradcami społecznymi jest dwoje dziennikarzy: Tadeusz Deszkiewicz i Agnieszka Kasprzyszak. Są też politolodzy: Mariusz Rusiecki i  Andrzej Zybertowicz. Społecznym doradcą jest także usunięty z PiS Marcin Mastalerek oraz Konrad Dziobek, którego PAD przedstawiał jako  „przyjaciela z dzieciństwa”. I wreszcie wśród społecznych doradców prezydenta znajduje się troje prawników: Marcin Drewa, Rafał oraz Kinga Duda. Etatowymi doradcami są:  Piotr Czerwiński – dyplomata, Anna Surówka-Pasek – była podsekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta oraz najmłodszy poseł VIII kadencji Sejmu Łukasz Rzepecki – wykluczony w 2017 z PiS Ponadto zostali nimi jeszcze: Barbara Fedyszak-Radziejowska, Paulina Malinowska-Kowalczyk, Zofia Romaszewska, Marek Rymsza, Paweł Sałek oraz  Andrzej Waśko, historyk-literaturoznawca i Piotr Nowacki – instruktor narciarski. Należy przypuszczać, że ten ostatni szczególnie dobrze doradza w sprawach państwowych, bo niewątpliwie ma wiedzę, doświadczenie i długoletnią praktykę…

Nowy cud Ewangelisty Łukasza

Pamiętacie, jak parę tygodni temu Łukasz Szumowski najpierw miał pozytywny test na COVID-19, a po jednej dobie cudownie ozdrowiał? Otóż podobno pan eks-minister miał za pierwszym razem fałszywie pozytywny wynik. Albo ponownie zachorował, bo od paru dni   ma objawy zarażenia i trafił do szpitala. Ma problemy z oddychaniem i duszności na tyle poważne, że wymaga specjalistycznej opieki lekarskiej. Według portalu WP.PL były minister miał się zarazić od córki. Podobno zakażony jest także ojciec Szumowskiego. Ten sam, którego kilka dni temu eks-minister przywiózł na zabieg do Instytutu Kardiologii w Aninie. Ciekawe, czy tym razem anińskim szpitalu także wystąpi „efekt Czarnka”. Czekamy na dalszy rozwój wydarzeń.

Lekarzu, do roboty!

Minister Sasin w czasie wywiadu pozytywnie ocenił stan służby zdrowia w czasie pandemii. Oznajmił, że: „Mamy dzisiaj w Polsce odpowiednią liczbę łóżek szpitalnych, odpowiednią liczbę respiratorów. Mamy zabezpieczone środki medyczne niezbędne do tego, żeby z pandemią walczyć. To jest zupełnie inna sytuacja, niż była wiosną i w żadnym wypadku nie można mówić, że ten czas został zmarnowany”.  Dodał jednak, że „Oczywiście występują problemy. Tym problemem chociażby jest w tej chwili zaangażowanie personelu medycznego, lekarzy. Niestety, występuje taki problem, jak brak woli części środowiska lekarskiego (…) część [z nich] tych obowiązków wykonywać nie chce (…) ze strachu przed epidemii”. W sprawie tej wypowiedzi list do premiera Morawieckiego wystosowali prezesi Okręgowych Izb Lekarskich. Pytają w nim czy słowa Sasina są oficjalnym stanowiskiem rządu. Podobno resort zdrowia pracuje nad stworzeniem systemu odpowiedzialności lekarzy za błędy medyczne i zapewne wypracuje metody, by wśród kadry medycznej całkowicie wyplenić lenistwo i tchórzostwo.

Premie last minute

W ostatnim dniu swojego urzędowania była wicepremier i minister rozwoju Jadwiga Emilewicz przyznała pracownikom swojego resortu około 6 milionów zł premii. Nagrody trafiły do ponad tysiąca pracowników Ministerstwa Rozwoju, jako uznanie za ich wkład w prace nad kolejnymi tarczami antykryzysowymi. Wcale nas to nie dziwi, bo w kolejne tarcze „pozaszywano” tyle ciekawych rozwiązań – od wyborów korespondencyjnych poprzez kary dla lekarzy za błędy medyczne aż po przepisy bezkarności urzędniczej – że niewątpliwie premie się należały. Obecnie trwa prześwietlanie działań pani Jadzi  w tej właśnie kwestii, choć podobno dochodzenie jest tylko ubocznym efektem jej konfliktu z Jarosławem Gowinem. Była minister zaznaczyła, że środki finansowe na te cel pochodziły z „z oszczędności na funduszu wynagrodzeń uzyskanych w trakcie bieżącego roku”. Ciekawe, ile sprzętu medycznego za te oszczędności potrafiłby kupić Owsiak? Na to pytanie chyba odpowiedzi w ministerstwie nie znajdziemy.

Jabłuszko pełne snu…

Epidemia koronawirusa w Polsce przybiera na sile. W czwartek odnotowano kolejny, dobowy rekord zakażeń. Tymczasem były marszałek Senatu, Stanisław Karczewski uważa, że w walce z zarazą może pomóc jedzenie… jabłek. Według niego: „Jedno jabłko z wieczora i nie ma doktora”. Karczewski, który z zawodu jest lekarzem miał dla współobywateli jeszcze inne rady: Zachęcam do jedzenia owoców, zachęcam do aktywności fizycznej, do podnoszenia odporności. Proponuję jabłka. Są niezwykle zdrowe. Dwa jabłka to będzie wystarczające”. Po takiej wypowiedzi można się zastanawiać, czy pan senator nie jest przypadkiem opłacany przez sadowników spod Grójca…

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Michal Ruszczyk

Historyk i dziennikarz współpracujący z portalami informacyjnymi i mediami obywatelskimi. Wydawca i redaktor Sieciowej Telewizji Obywatelskiej Video Kod. Redaktor miesięcznika “Nasze Czasopismo” od stycznia 2018 do marca 2019. Od października 2018 współpracownik portali internetowych - Crowd Media, wiadomo.co i koduj24. Współzałożyciel i członek zarządu Stowarzyszenia Kluby Liberalne do marca 2019 roku. Od kwietnia 2019 związany z Koalicją Ateistyczną. Były członek warszawskich struktur Nowoczesnej.

Media Tygodnia
Ładowanie